Ministerstwo zanieczyszczonego powietrza
Robi się coraz zimniej, na czym najmocniej cierpią oczywiście osoby w kryzysie bezdomności, uchodźcy w lasach na granicy polsko-białoruskiej, liczne zwierzęta (np. psy i koty, których „opiekunowie” nie chcą wpuścić do domu czy choćby do piwnicy), a także wszyscy, których nie stać na dostateczne ogrzanie powierzchni mieszkalnych; rachunki wołają wszak o pomstę do nieba. Jak zwykle też o tej porze roku, w związku z, nazbyt często nieekologicznym, ogrzewaniem budynków przybywa zanieczyszczeń, czyli po prostu gęstnieje smog. Nie tylko w wielkich metropoliach, stanowi on przecież nader poważny problem w średnich i małych miastach, a nawet na wsiach (tak, tak!). Tymczasem Ministerstwo Klimatu i Środowiska zawiesiło – bardzo ważny z punktu widzenia przyrody oraz naszego zdrowia – program „Czyste Powietrze”. Oznacza to wstrzymanie dopłat do wymiany „kopciuchów” (czyli pieców na węgiel i inne zanieczyszczające, smrodliwe paliwo) na modele bardziej przyjazne dla naszego powietrza, jak również...