Posty

Wyświetlam posty z etykietą Hamas

Fałszywy argument

Media społecznościowe obiegła wieść (dotarła, w każdym razie, do zainteresowanych, świadomych internautów) ze Strefy Gazy. Tak, znów z jednego spośród najbardziej koszmarnych miejsc tego świata, za sprawą faszystowskiej okupacji i popełnianych przez nią zbrodni. Mianowicie, izraelscy faszystowscy żołdacy torturowali ROCZNE dziecko. Przypalali chłopczyka papierosami, przebijali gwoździami i robili mu inne mrożące krew w żyłach rzeczy, a wszystko celem wymuszenia zeznań na jego ojcu. Co przerażające, wynaturzenie owo nie jest żadnym wyjątkiem, lecz standardem w postępowaniu izraelskich okupantów wobec Palestyńczyków. Na tym lista zbrodni faszystowskiego Izraela oczywiście się nie wyczerpuje. Rzeź w Strefie Gazy trwa nieprzerwanie od października 2023 roku, jakkolwiek ostatnio z cokolwiek mniejszą intensywnością (za to ludzi tam wykańczają warunki atmosferyczne oraz blokowanie przez okupanta dostaw pomocy humanitarnej), nasila się terror osadniczy, policyjny i wojskowy na Zachodnim Brz...

Nie do zaakceptowania

Rada Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych przegłosowała kilka dni temu rezolucję w sprawie Palestyny, konkretnie Strefy Gazy. W istocie jest to tzw. plan Trumpa, zawiera bowiem wydzieliny ekwiwalentu mózgu obecnego prezydenta USA. Dokument ma na celu doprowadzenie do pokoju w Palestynie i ogólnie na Bliskim Wschodzie. Problem w tym, że jest do niczego. Rezolucja przewiduje między innymi przekazanie Strefy Gazy pod międzynarodową kontrolę. A także rozbrojenie Hamasu. W zamian Izrael niby to miałby zaprzestać ludobójstwa. Palestyńczycy oczywiście uznali, że czegoś takiego zaakceptować nie mogą. Międzynarodowa kontrola nad Strefą Gazy oznacza bowiem ni mniej, ni więcej, że Palestyna (a raczej to, co z niej zostało) ostatecznie ziemie te utraci. Jest to bowiem zakamuflowany sposób na przekazanie Strefy Gazy izraelskiemu okupantowi – może jeszcze swoje udziały zyskają tam Amerykanie – o co przecież od początku ludobójczej operacji chodzi. Złożenie broni przez Hamas też ni...

Odczłowieczeni po śmierci

Wprawdzie Izrael złamał zawieszenie broni z Hamasem i nadal atakuje to, co zostało ze Strefy Gazy – nasila się też wymierzona w Palestyńczyków przemoc na Zachodnim Brzegu Jordanu – niemniej obie strony wypuściły zakładników, choć w przypadku Izraela, dalece nie wszystkich. Trwa także wzajemne zwracanie ciał zamordowanych; w przypadku zakładników Hamasu, którzy zginęli, jest z tym problem, ponieważ zwłoki często trzeba wygrzebywać spod ruin, nadto wielu spośród tych ludzi zostało rozerwanych na strzępy przez pociski IDF (tak, Izrael zabijał swoich). Zachodzi tu kolejna odsłona koszmaru okupacji, albowiem faszyści dehumanizują Palestyńczyków nawet po śmierci. Zwłoki ludzi zamordowanych przez izraelski aparat represji wracają ponumerowane, bez nazwisk, jak gdyby były to zwykłe rzeczy. Co gorsza, wiele z nich nosi aż nazbyt wyraźne ślady przemocy, tortur i gwałtów. Czyli tego wszystkiego, o stosowanie czego Izrael posądzany był od dawna. Teraz są na to jeszcze bardziej niźli wprzódy jaw...

Bilans rzezi

Zawieszenie broni między faszystowskim, terrorystycznym Izraelem a walczącym (metod tejże walki tu nie oceniam; każdy może mieć w tym zakresie swoją opinię) o niepodległość Palestyny Hamasem zostało zawarte. Jak długo, i czy w ogóle, się ono utrzyma, nie wiadomo, wiadomo za to, że żołdacy z IDF do samego końca mordowali swoje ofiary. Rozejm dotyczy tylko Strefy Gazy, natomiast na okupowanym przez Izrael Zachodnim Brzegu Jordanu wciąż dochodzi do brutalnych aktów agresji wobec Palestyńczyków, takich jak napady czy podpalenia; dopuszczają się ich kolonizatorzy przy poparciu izraelskiego wojska i aparatu represji. Przypomnijmy, że izraelskie ludobójstwo w Gazie – militarna akcja o nader szerokiej skali, zapewne od dawna przygotowywana, bo czegoś takiego nie da się zorganizować ad hoc – zaczęło się po 7 października 2023 roku, a jego oficjalne uzasadnienie stanowił zamach (o planach którego izraelskie służby wiedziały co najmniej rok wcześniej), jakiego Hamas dopuścił się na jeden z ki...

Zawieszenie broni

Stało się – izraelscy faszyści podpisali z Hamasem zawieszenie broni w Strefie Gazy. Na tej podstawie owa palestyńska organizacja polityczna (ONZ, przypominam, NIE uważa jej za terrorystyczną!) wypuścić ma faszystowskich jeńców, Izrael zaś – dopuścić pomoc humanitarną na zniszczone wojną i ludobójstwem obszary. Do dostarczającym ją konwojów, nie zapominajmy, faszystowskie wojsko strzelało; w ten sposób zamordowano chociażby Damiana Sobola. Palestyńczycy, niektórzy przynajmniej, już ogłosili zwycięstwo, wśród ludności wycieńczonej jednym z najstraszliwszych koszmarów współczesnego świata zapanowała radość; w internecie obejrzeć można odpowiednie materiały fotograficzne czy filmowe. Nie dziwię im się… Co nie zmienia faktu, że wiele osób zainteresowanych i bliżej przyglądających się sytuacji Palestyny zachowuje dalece posuniętą ostrożność w wyrażaniu optymizmu, a i pesymistów wśród nich nie brak. Mimo bowiem formalnego zawieszenia broni, IDF nie ustaje w mordowaniu Palestyńczyków, kre...

Stan zakładnika

No i zapanował kilkudniowy rozejm – czytaj: przerwa w ludobójstwie, czystce etnicznej, masakrze, rzezi – między Hamasem a Izraelem. Przy czym ten drugi już zdążył go naruszyć. Zawieszenie broni połączone jest z wzajemną wymianą zakładników – Hamas wypuszcza uprowadzonych Izraelczyków, Izrael natomiast – Palestyńczyków, w tym dzieci, przez tygodnie, miesiące i lata siedzących w więzieniach. Uwolnionych Palestyńczyków jest kilkakrotnie więcej niż Izraelczyków; znaczna owa dysproporcja bierze się z tego, iż w izraelskich kazamatach przetrzymywano – i nadal się przetrzymuje – bez porównania więcej osób, niż Hamas kiedykolwiek mógłby uprowadzić. Faszystowski rząd Netanjahu zapowiada, niestety, że masakra ludności Strefy Gazy na nowo się zacznie… Czas pokaże, jak będzie, na razie jednak skupmy się na uwolnionych. Nasze media (nic zaskakującego) pokazują głównie byłych już zakładników izraelskich: mężczyzn, kobiety i dzieci. Na transmitowanych w telewizji fotografiach tudzież nagraniach ...

Załgane uzasadnienie ludobójstwa

Na początek dobra wiadomość. Sąd uchylił decyzję prezydenta Warszawy, zakazującą demonstracji pod hasłem: ANI JEDNEJ BOMBY WIĘCEJ! Tymczasem izraelskie ludobójstwo w Strefie Gazy, przeciwko któremu mają protestować osoby uczestniczące w tej i innych manifestacjach, trwa; ofiar przybywa niemal z minuty na minutę. Jednocześnie w coraz większym stopniu wychodzą na jaw kłamstwa i manipulacje, jakich faszystowskie władze Izraela dopuściły się – a w zasadzie, cały czas dopuszczają – w kwestii ataku Hamasu z początku października, podawanego jako uzasadnienie dla popełnianej od ponad miesiąca masowej zbrodni na Palestyńczykach, będącej, trzeba dodać, kolejnym etapem morderczej okupacji trwającej od siedemdziesięciu pięciu lat. Palestyńscy bojownicy mieli się mianowicie dopuścić maskary w kibucu, podczas której jakoby odrąbywali dzieciom głowy. Szybko okazało się, że niczego takiego nie było, a materiały, które miały to jakoby „potwierdzać”, zostały sfabrykowane, w dość nieudolny podobno ...