Posty

Wyświetlam posty z etykietą Krzysztof Bosak

Nie lepsi

Kampania prezydencka się rozkręca, kandydaci ruszyli w trasę, walcząc o elektorat, a w przypadku Rafała Trzaskowskiego, także zbierając popisy poparcia, konieczne do zarejestrowania kandydatury. W internecie z kolei pojawiają się coraz to różniejsze opinie na temat startujących polityków, od nader pozytywnych, wręcz ubóstwiających, po krytyczne, wręcz ocierające się o mowę nienawiści. Trafiają między nimi i takie, wedle których „wszyscy kandydaci będą lepsi niż Andrzej Duda i Krzysztof Bosak”. W tym względzie pozwolę sobie na małą polemikę. Oczywiście reelekcja urzędującej imitacji prezydenta byłaby tragedią, podobnie jak wygrana (lub choćby uzyskanie przez niego znaczącego poparcia) neofaszysty wierzącego w to, że Słońce krąży wokół Ziemi (geocentryzm, obalony w XVI wieku przez Mikołaja Kopernika, przypominam). Niemniej jednak, wcale nie jest powiedziane, że każdy z czterech ich znaczących kontrkandydatów byłby na prezydenckim stanowisku lepszy niż ci dwaj. Na pewno nie d...