W kosmosie
Wreszcie sukces zarówno Polaka, jak i Polski. Pan Sławosz Uznański-Wiśniewski leci w kosmos; rakieta z nim na pokładzie już wystartowała. Tym samym został on drugim, po generale Mirosławie Hermaszewskim, polskim astronautą. Odbędzie misję na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, gdzie zajmie się prowadzeniem badań naukowych z zakresu medycy, inżynierii i biologii w warunkach mikrograwitacji. Nie znam się na tym, ale podejrzewam, iż z punktu widzenia astronautyki jest to bardzo ważne zadanie. Sławosz Uznański-Wiśniewski odbywa swój lot na mocy porozumienia, jakie Polska zawarła z Europejską Agencją Kosmiczną i prywatną amerykańską firmą Axiom Space (organizuje loty na Międzynarodową Stację Kosmiczną). Nie obyło się też bez pomocy NASA. Z sukcesu – będzie pełen oczywiście wtedy, gdy astronauta bezpiecznie i bezproblemowo wróci na Ziemię – zdecydowanie warto się cieszyć. Zwłaszcza, że – poza niektórymi dyscyplinami sportu, literaturą, produkcją gier komputerowych i wideo, ostatnio też k...