Posty

Wyświetlam posty z etykietą Lewica Razem

Zjednoczeni

No i stało się. W minioną sobotę, 9 października 2021 roku Sojusz Lewicy Demokratycznej i Wiosna połączyły się w jedną partię o nazwie Nowa Lewica. Było to jedno z najbardziej pozytywnych wydarzeń politycznych w ostatnim czasie. Wybrano współprzewodniczących (Włodzimierz Czarzasty i Robert Biedroń; takie podwójne przywództwo wydaje się ciekawym pomysłem; zobaczymy, jak będzie funkcjonowało w praktyce) oraz wiceprzewodniczących, zaprezentowano wstępne założenia programowe (szczegółowy program nowa formacja chce opracować we współpracy, konsultacjach z nami, obywatelami, co mnie osobiście naprawdę się podoba) – o czym bardziej szczegółowo wspomnę w innej notce – pokazały się działaczki wraz z działaczami… Ogólnie, konwencja wypadła, moim zdaniem, całkiem nieźle. Co do samego faktu zjednoczenia SLD i Wiosny, aż chce się napisać: NARESZCIE!!! Proces ten trwał około dwóch lat, odkąd liderzy obu partii zapowiedzieli ich połączenie, czyli najzwyczajniej w świecie wlókł się jak brazylijska ...

Operacja Połączenie

Coś się kończy, coś się zaczyna – tym mottem z Sagi o wiedźminie (znanej też jako Pięcioksiąg wiedźmiński ) Andrzeja Sapkowskiego określić można jedno z dwóch najważniejszych politycznych wydarzeń minionego weekendu (drugim był oczywiście wybór Małgorzaty Kidawy-Błońskiej na kandydatkę na prezydenta, co skomentuję – o ile będzie mi się chciało – innym razem), czyli częściowe zjednoczenie po lewej stronie sceny. Oto Sojusz Lewicy Demokratycznej połączył się z Wiosną Roberta Biedronia, skutkiem czego powstaje partia Nowa Lewica (pytanie, czy nie mogli wymyślić bardziej chwytliwej nazwy). Mamy więc nowy byt polityczny, będący swego rodzaju ewenementem – w pozytywnym tego słowa znaczeniu – o tyle, że w przeciwieństwie do poprzedników powstał nie w drodze podziału ani budowania ugrupowania od podstaw, lecz w drodze zjednoczenia dotychczasowych podmiotów. Czy SLD i Wiosna podjęły dobrą decyzję, czas pokaże (na razie za wcześnie na poważniejsze wnioski), niemniej jednak fakt pozo...

Mądry kierunek

Politycy Lewicy ogłosili dziś, że w Sejmie nowej kadencji utworzą jeden klub parlamentarny. Nie będzie zatem podziału na klub SLD i Wiosny oraz koło poselskie Razem, bo chodziły plotki, jakoby politycy partii pana Zandberga i pani Zawiszy optowali za takim rozwiązaniem. Byłoby ono nader szkodliwe dla całej Lewicy, pokazałoby bowiem, iż całe to zjednoczenie było jedynie picem na wodę, na czas wyborów. A przede wszystkim – szkodliwe dla samego Razem, bo posłowie zrzeszeni tylko w kole mieliby znacznie mniejsze możliwości działania niż w klubie. Tymczasem w Sejmie liczy się drużyna, im liczniejsza, tym lepiej. Dlatego dobrze, że politycy z Razem, podobnie jak ci z pozostałych partii tworzących koalicyjną Lewicę, poszli po rozum do głowy i nie osłabili ani siebie, ani kolegów i koleżanek. Lewica dostała w wyborach premię za zjednoczenie, toteż gdyby znów zaczęła się dzielić, byłoby to oszukiwaniem wyborców. Którzy właśnie współpracy i zjednoczenia od dawna się domagali (tzn. ci ...

Barwy finiszu kampanii

Wybory do Parlamentu Europejskiego już w najbliższą niedzielę, co oznacza, iż kampania zbliża się do finiszu. Wybory europejskie, nad czym należy ubolewać, cieszą się w (k)raju nad Wisłą niewielką popularnością – co jest winą z jednej strony nader kiepskiej edukacji obywatelskiej, z drugiej natomiast mediów, które nie poświęcają sprawom unijnym należytej uwagi – toteż kampania była stosunkowo mało emocjonująca (może to i dobrze) oraz skupiona na tematach krajowych. Z drugiej strony, kiedy tak obserwuję, za pośrednictwem internetu, pracę, jaką wykonali kandydaci wszystkich ugrupowań wchodzących w skład Koalicji Europejskiej, napisać muszę, że ich wysiłek budzi mój szacunek. Podobnie rzecz się ma z Lewicą Razem, której kandydatkom i kandydatom również życzę powodzenia. Dla pozostałych ugrupować startujących w wyborach dobrych życzeń już nie mam. Jako się rzekło, dobiegająca finiszu kampania nie była tak „ostra”, jak w wypadku tych przed wyborami krajowymi, nie zmienia to wszelako ...