Posty

Wyświetlam posty z etykietą Międzynarodowy Dzień Kobiet

Rozbita Manifa

Wczoraj był 8 marca, czyli Międzynarodowy Dzień Kobiet. Z tej okazji pro-kobiece organizacje społeczne w największych polskich miastach organizowały Manify – demonstracje, podczas których ocenia się stan praw kobiet w Polsce i domaga pozytywnych zmian na tym polu; albowiem zmienić trzeba dużo. Manifa odbyła się wczoraj również we Wrocławiu. Atmosfera była gorąca (czemu oczywiście trudno się dziwić). Wygłoszono konkretne przemówienia na temat sytuacji płci żeńskiej w (k)raju nad Wisłą, wzniesiono hasła takie jak: TO NIE JEST KRAJ DO RODZENIA DZIECI! (no bo rzeczywiście nie jest); KIEDY PAŃSTWO NAS NIE CHRONI, SWOJEJ SIOSTRY BĘDĘ BRONIĆ!; KAŻDA WŁADZA KOBIETY ZDRADZA!; PIS, PO, DLA KOBIET JEDNO ZŁO!; i im podobne. Innymi słowy, osoby uczestniczące, czyli panie i ich sojusznicy, wyrażały niezadowolenie ze stanu praw kobiet w Polsce i tego, jak obecny rząd wywiązał się z obietnic w tym zakresie – to znaczy, prawie się NIE wywiązał. Bo też i do zadowolenia nie ma powodów. W sumie chyba...

Upadek patriarchatu

Dziś 8 Marca, czyli Międzynarodowy Dzień Kobiet. Święto wywodzące się z USA, lecz ustanowione w Danii (z okazji zjazdu II Międzynarodówki), obchodzone każdego roku. Ma ono jak najbardziej socjalistyczny oraz oczywiście feministyczny rodowód. Oprócz oddawania należnej czci czy też wyrazów zwyczajnej sympatii przedstawicielkom płci żeńskiej, ideą tego dnia jest przypominanie o prawach kobiet oraz konieczności walki z ich łamaniem (przy czym o prawa te należy się troszczyć zawsze, nie tylko w jeden dzień w roku). A to jest, niestety, powszechne na całym świecie. Wciąż w licznych państwach i regionach kobieta traktowana jest jako własność mężczyzny. Żony, siostry, córki nie mogą podejmować samodzielnych decyzji, a czasami wręcz wykonywać takich czynności jak wyjście z domu bez męża, brata, ojca. O ich życiu osobistym, ze szczególnym uwzględnieniem zawarcia związku małżeńskiego, decydują męscy „opiekunowie”. Przyznanie im praw wyborczych traktowane jest jako abstrakcja, a praw reprodukcyj...

Na Dzień Kobiet

uż za dwa dni 8 marca, czyli Międzynarodowy Dzień Kobiet, święto przedstawicielek płci pięknej. Dzień, kiedy my, faceci, powinniśmy okazywać paniom cześć i szacunek (inna rzecz, że cześć i szacunek należą im się przez cały rok, na okrągło). A także dzień, kiedy musimy szczególnie pamiętać o sytuacji i potrzebach kobiet. Niby pod tym względem zaszło wiele zmian na lepsze, ponieważ panie w licznych państwach wywalczyły sobie już to prawa wyborcze, już to prawo do pracy. Od czasów Oświecenia zaczęto odchodzić od powszechnego karania fizycznego kobiet w domu (choć przemoc domowa wciąż jest wielkim problemem, o czym napiszę dalej) i zaczęto ścigać gwałty. Z drugiej strony, w kwestii praw kobiet nadal jest wiele do zrobienia. O czym przypomną liczne manify, jakie w najbliższą niedzielę, 8 marca, się odbędą. Sytuacja bowiem przedstawicielek płci żeńskiej wciąż jeszcze jest gorsza niż sytuacja mężczyzn; Polska nie zalicza się pod tym względem do wyjątków. W licznych firmach (a n...

Dzień Kobiet Walczących

Dziś 8 marca, czyli Międzynarodowy Dzień Kobiet, święto ustanowione przez II Międzynarodówkę w 1910 roku, co poprzedziło ponad sto lat walki przedstawicielek płci żeńskiej o przynależne im prawa. Warto pamiętać, że demokratyzacja, jaka powoli, w bólach i z oporami zachodziła pod koniec XVIII (Rewolucja Francuska), przez cały XIX i początek XX wieku, wiązała się z walką ruchu robotniczego z kapitalistycznymi patologiami, a także z batalią o równouprawnienie kobiet – oba ruchy, robotniczy i kobiecy, miały ze sobą wiele wspólnego i przenikały się wzajemnie, a socjaliści, komuniści oraz anarchiści podkreślali (i do dziś podkreślają) wagę równouprawnienia płci oraz zniesienia patriarchatu, będącego wszak narzędziem ucisku klasowego. Z okazji zatem Międzynarodowego Dnia Kobiet wszystkim Czytelniczkom mojego bloga, a także wszystkim Paniom w ogóle, serdecznie życzę tego, co w życiu najlepsze. Wyrażam tu nadzieję, że nikt nie będzie Was traktował jako żywe inkubatory, żywe odkurzacze tu...

Postulaty na Dzień Kobiet

Dziś 8 marca, czyli Międzynarodowy Dzień Kobiet. Święto to ustanowione zostało w roku 1910 przez II Międzynarodówkę, co stanowiło dziedzictwo blisko stu lat walki rozwijającej się klasy robotniczej o swoje prawa, połączonej z narastającą emancypacją kobiet. Właśnie te dwa procesy: sprzeciwianie się przez proletariat kapitalistycznym patologiom oraz rozwój ruchów feministycznych i rozbudowa ich postulatów, doprowadziły do powolnej, stopniowej, rodzącej się w bólach demokratyzacji kapitalizmu na przełomie XIX i XX wieku, która z czasem zaowocowała powstaniem ustroju o nazwie demokracja parlamentarna (dziś przeżywającego swój kryzys, ale to opowieść na inną okazję). W każdym razie, z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet wszystkim Czytelniczkom mojego bloga, jak również wszystkim przedstawicielkom płci żeńskiej składam najserdeczniejsze życzenia. Przede wszystkim życzę Wam równouprawnienia i wolności, poszanowania Waszych praw i Waszej godności, a także tego, by żaden patriarchalny, ...