Posty

Wyświetlam posty z etykietą podaż

Popyt, podaż i zdziczenie

Dalece nie wszystkie jednostki nazywane istotami/osobami ludzkimi zasługują na miano Homo sapiens (człowiek ROZUMNY). U bardzo wielu wciąż nad rozumem przeważa zdziczenie objawiające się m. in. w bezmyślnym realizowaniu najbardziej prymitywnych, hedonistycznych (przy czym chodzi mi tutaj o głupi hedonizm) popędów. A system się na tym pasie… Ale po kolei. Wczoraj w parafii w mojej miejscowości był odpust. Jak co roku, z tej okazji zjechali się handlarze, którzy chcieli zarobić parę złotych na utrzymanie. Większość zarabiała zupełnie uczciwie i w sposób cywilizowany, sprzedając czy to słodycze (smaczne zresztą), czy to zabawki; właśnie wokół takich stoisk grupowali się cywilizowani klienci, na miano Homo sapiens w pełni zasługujący. Ale było kilku takich sprzedawców, których metoda zarabiana na życie budzie we mnie znaczące wątpliwości etyczne, niewiele mniejsze niż te, jaki odczuwam wobec dilerów narkotykowych. Chodzi oczywiście o handlujących petardami i fajerwerkami, które gen...