Posty

Wyświetlam posty z etykietą kartki żywnościowe

Kartki na żywność

Kilka dni temu portale społecznościowe obiegła wieść, jakoby nie-rząd Bezprawia i Niesprawiedliwości zamierzał wprowadzić… kartki na żywność. Nie wiem, czy to fake, czy prawda, przypuszczam jednak, że to pierwsze. Gdyby jednak PiS-owcy faktycznie mieli takie plany, to przypuszczać należy, iż owe kartki niewiele miałyby wspólnego z tymi, które w latach 80. ubiegłego wieku wprowadzono w PRL na żądanie NSZZ „Solidarność”, w zamierzeniu po to, by usprawnić, faktycznie wówczas kulejącą, dystrybucję artykułów żywnościowych. Już raczej pomysł ów zaczerpnięty byłby z USA, gdzie kartki na żywność obowiązują od lat 60. XX wieku. Konkretnie, są to bony przekazywane najbiedniejszym mieszkańcom Stanów Zjednoczonych przez pomoc społeczną. Można za nie kupić jedzenie i napoje – najtańsze, a zatem marnej jakości i często szkodliwe dla zdrowia – w sklepach. Na podobnej zasadzie funkcjonują tam chociażby bony edukacyjne, mające pomóc uboższym Amerykanom w dostępie do płatnej edukacji. Skupmy się jed...

Kartki w Stanach

Obecna kapitalistyczna propaganda usilnie wmawia, zwłaszcza młodym pokoleniom Polaków, że PRL (inna bajka, że ówczesnego systemu gospodarczego nie da się określić jako socjalizm sensu stricto ; była to technokracja biurokratyczna, która wszelako ze społecznego punktu widzenia miała sporo zalet, jak choćby szyba odbudowa kraju z powojennych ruin, powszechne zatrudnienie i śladowa bezdomność, uprzemysłowienie, rozwój rolnictwa, gigantyczny awans społeczny milionów ludzi, powszechna służba zdrowia, likwidacja analfabetyzmu, poprawa jakości spożywanych posiłków – zwłaszcza zwiększenie udziału mięsa w diecie, itd.) była tak strasznym okresem, gdyż „wszystko było na kartki”. Jest to oczywista bzdura, bo nie wszystko, lecz żywność, i to dopiero w latach 80. ubiegłego stulecia, kiedy NA ŻĄDANIE NSZZ „Solidarność” władze wprowadziły kartki żywnościowe, które miały za zadanie ułatwić obywatelom nabycie deficytowych wówczas towarów, np. mięsa. W Polsce mało się jednak mówi, iż tego typu ro...