Rekiny ocaleją
Ruszyła sejmowa komisja śledcza do spraw Pegasusa. Chodzi oczywiście o izraelski (dlaczego mnie to nie dziwi…?) program do inwigilowania, jaki PiS-owski aparat represji i nadzoru miał nielegalnie stosować wobec polityków ówczesnej opozycji, a być może również wielu obywateli. Było to działanie jawnie niedemokratyczne, stanowiące element faszyzacji Polski; nic zaskakującego, że klerofaszyści z Bezprawia i Niesprawiedliwości posłużyli się narzędziem opracowanym na zlecenie typowo hitlerowskich rządów. To oczywiście bardzo dobrze, że komisja owa zaczęła pracę; sprawę Pegasusa trzeba rzetelnie wyjaśnić, a winnych odpowiednio rozliczyć. Wszystko będzie zależało od determinacji zasiadających w komisji posłów… oraz od celu, jaki REALNIE im przyświeca. Nie da się wykluczyć, a wręcz uznać należy za pewne, że spróbują oni – zarówno ci z koalicji rządowej, jak i PiS-owscy oraz konfederaccy – urządzić sobie polityczno-mediany show. Nie skupią się wówczas na rzeczywistym problemie, jakim było ...