Posty

Wyświetlam posty z etykietą Lublin

Afrykanie w Lublinie

W Polsce, podobnie jak w innych krajach europejskich, mieszkają osoby z Afryki. Tak, ludzie czarnoskórzy. Pracują tutaj, studiują, uczą się (afrykańscy studenci przynoszą Polsce korzyści także czysto pieniężne, w postaci ciężkich milionów opłat za czesne, wynajem mieszkań oraz codzienne zakupy). Są wśród nich nawet gwiazdy mediów, kultury i sztuki. Co w tym złego? Absolutnie nic; to dobrze, że społeczeństwo jest zróżnicowane – dobrze, dodajmy, również z genetycznego punktu widzenia. Mam szczerą nadzieję, że osób tych będzie w (k)raju nad Wisłą coraz więcej, podobnie jak chociażby Azjatów. W każdym razie, Afrykanie są też w Lublinie. Między innymi studiują na tamtejszym uniwersytecie. I chcą w owym mieście zorganizować Africa Day Festival. W dniach 29-30 maja uśmiechnięci ludzie, głównie studenci, zamierzają przejść ulicami Lublina, zaprezentować swoją kulturę, obyczaje, powody, dla których są w Polsce, itd. Ot, taka fajna integracja społeczna, wzajemne poznanie, rzecz nader pozytywn...

Żuk i Marsz Równości

Na początek mała dygresja. Dziś rocznica Bitwy pod Lenino. Z tej okazji składam hołd wszystkim jej uczestnikom, a tym, którzy jeszcze żyją – najlepsze życzenia. Dobrze, a teraz przejdźmy do meritum, czyli do pana Żuka Krzysztofa, prezydenta Lublina, członka Platformy (anty)Obywatelskiej. Pan prezydent nie udzielił w ostatnich dniach zgody na przejście lubelskimi ulicami Marszu Równości, czyli parady organizowanej przez przedstawicieli środowiska LGBT, niosącej pozytywny, równościowy przekaz, mającej walory edukacyjne, a jednocześnie skierowanej przeciwko dyskryminacji. Jak wszystko, co dobre i kolorowe, podobne marsze budzą alergię i agresję u skrajnych prawicowców (nacjonalistów, faszystów i nazistów). Krzysztof Żuk obawiał się więc, że ci ostatni zaatakują paradę, zagrażając zdrowiu i życiu mieszkańców Lublina. Te właśnie obawy, którymi pan prezydent podzielił się publicznie, miały być podstawą do zakazu Marszu Równości. Jego uczestnicy oczywiście zaskarżyli ową decyzję do sądu...