Powrót opiekunów niepełnosprawnych
No i stało się to, co prędzej czy później miało się stać. Jeden z licznych problemów socjalnych, nad którym prawicowe władze Polski (bez względu na ubarwienie partyjne) pochylać się nie chcą i robią to, dopiero gdy zostaną zmuszone, znowu daje o sobie znać. Oto rodzice i opiekunowie osób niepełnosprawnych od wczoraj prowadzą protest w Sejmie. Jest to już druga tego typu manifestacja; pierwsza odbyła się w roku 2014 i zakończyła się częściowym sukcesem – świadczenie pielęgnacyjne, przysługujące rodzicom niepełnosprawnych dzieci, którzy z powodu opieki nad nimi rezygnują z pracy, rząd Platformy (anty)Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa niezbyt Ludowego podniósł z 620 do 1407 zł. Ówczesna „okupacja” parlamentu trwała długo, a premier Donald Tusk wraz z ministrem pracy, Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, przyszli do jej uczestników dopiero wtedy, gdy stało się jasne, iż ci nie ustąpią. Obecnie protestujący opiekunowie twierdzą jednak, że wywalczona wówczas podwyżka wciąż jest za mał...