Warianty mniejszego zła
Lewicowy kandydat, Robert Biedroń, odpadł w wyborach prezydenckich. Do drugiej tury dostali się dwaj prawicowcy: faszysta Duda Andrzej (wykonawca poleceń dyktatora z tylnego siedzenia, czyli oczywiście Kaczyńskiego Jarosława) i konserwatysta Rafał Trzaskowski. Obaj – jak to na prawicy – są reprezentantami interesów wielkiego kapitału, nie ma się zatem co łudzić, że którykolwiek z nich podpisze ustawę zakazującą stosowania umów śmieciowych czy niewolnictwa w postaci bezpłatnych staży, lub jakąkolwiek inną zmniejszającą wyzysk oraz inne kapitalistyczne patologie. Żaden z kandydatów nie przyłoży też ręki do poszerzenia katalogu praw człowieka. Rafał Trzaskowski – w odróżnieniu od Andrzeja Dudy – nie odczłowieczy mniejszości seksualnych ani żadnych innych, nie będzie szerzył mowy nienawiści… lecz o podpisie i jego, i Dudy pod ustawą o związkach partnerskich dla par jednopłciowych można zapomnieć (przedwyborcze obietnice skończą się… na stadium obietnic właśnie). Którykolwiek z n...