Pakiet standardów
W miniony weekend Lewica miała swoją (kolejną) konwencję programową, tym razie pod Hasłem: Niska inflacja, sprawiedliwa gospodarka . Slogan, przyznać trzeba, dość chwytliwy, zwłaszcza pierwszy jego człon; wystarczy przecież wybrać się do sklepu, by poczuć, jak wzrastające niemal z dnia na dzień ceny pustoszą portfel i konto. Na odwrócenie owego trendu liczyć raczej nie można, co nie zmienia faktu, że z inflacją organa państwa powinny walczyć, usiłując ją przyhamować. Sprawiedliwa gospodarka z kolei to zapewne taka, która zaspokaja potrzeby wszystkich obywateli, bez względu na status majątkowy, a nie tylko garstki najbogatszych. Slogan sloganem, ale przyjrzyjmy się jego treści. Oto, co na swojej konwencji, poświęconej gospodarce, zaproponowała parlamentarna Lewica: 1) Odblokowanie 270 mld zł z funduszy unijnych. 2) 20 proc. podwyżki dla budżetówki. 3) 22 mld zł na wsparcie małych biznesów. 4) 100 tys. nowych miejsc w żłobkach. 5) 300 tys. nowoczesnych mieszkań na wynajem. 6) 5...