Posty

Wyświetlam posty z etykietą Fiat 125p

Smutna rocznica motoryzacyjna

Dziś dwie ważne rocznice: setna otrzymania przez Polki praw wyborczych (działaczki PPS wymogły to na Józefie Piłsudskim, protestując przy użyciu czarnych parasolek – z czymś się kojarzy?) oraz pięćdziesiąta pierwsza rozpoczęcia produkcji Fiata 125p. O prawach kobiet w Polsce już pisałem, toteż skupię się dziś na tej drugiej. Rocznica to z jednej strony wesoła, z drugiej natomiast smutna. Skąd się wziął ten paradoks? Wesoła dlatego, że uświadamia nam, jakie sukcesy w okresie PRL-u odnosiła polska motoryzacja. A było ich trochę: FSO Warszawa, różne modele Syren (czysto polska konstrukcja; w chwili debiutu było to jedno z najnowocześniejszych aut produkowanych w Europie, jaki że posiadało przedni napęd), Fiat 126p (znacznie zmodernizowana wersja włoskiego samochodu), Mikrus, FSO Polonez, nasz dzisiejszy bohater, Tarpan i Honker, do tego autobusy, ciężarówki, czołgi (tak, tak!), traktory, motocykle, motorowery, skutery… Fiat (od 1983 roku FSO) 125p to jeden z kluczowych przy...