Posty

Wyświetlam posty z etykietą środek produkcji

Sznur kapitalistów

Włodzimierz Ilicz Lenin mawiał: „Kapitaliści sprzedadzą nawet sznur, na którym się ich powiesi”. Wbrew pozorom, nie było to nawoływanie do mordowania ludzi, lecz krytyka zachowania kapitalistów jako klasy społecznej, a zarazem wewnętrznej sprzeczności tkwiącej w systemie kapitalistycznym. Chodzi o to, że dążenie do maksymalizacji zysków na dłuższą metę zaszkodzi zarówno samym kapitalistom, jak też całemu systemowi, na którym się oni pasą. Oczywiście, dążenie do zwiększenia zysku samo w sobie nie jest niczym nagannym, złym ani destruktywnym; jest to naturalne dążenie człowieka, który chce w końcu godniej, lepiej, wygodniej żyć, a w tym celu powiększa swój stan posiadania. Także wszelkiej działalności gospodarczej zysk jest najzwyczajniej w świecie potrzebny do rozwoju i w ogóle funkcjonowania, i to bez względu na system społeczno-ekonomiczny. To zatem, że w kapitalizmie przedsiębiorstwa prowadzone są dla zysku, nie jest niczym dziwnym; w socjalizmie też będą. Rzecz w tym, jak zys...

Dwadzieścia siedem lat imperium

Imperium toruńskiego redemptorysty, a jednocześnie kapitalisty w sutannie, czyli niejakiego Rydzyka Tadeusza, stuknęło w ostatnich lat dwadzieścia siedem lat; rocznicę tę Rydzyk, jego akolici plus wyznawcy świętowali w miniony weekend w Toruniu. Podczas obchodów dystrybuowano napisaną przed mniej więcej stuleciem książkę Kształcenie charakteru autorstwa redemptorysty Mariana Pirożyńskiego, która ma za zadanie zniechęcać ludzi do seksu (autor mógł być impotentem, który chciał odebrać innym ludziom przyjemność, jakiej sam nie mógł zaznać), a którą w swojej recenzji zmiażdżył nie kto inny, a Tadeusz Boy-Żeleński, no i która nie ma nic wspólnego z naukową wiedzą seksuologiczną czy psychologiczną. Co więcej, jej dystrybucja na urodzinach imperium pana Rydzyka odbywała się ponoć pod hasłem… ewangelizacji (a naprawdę chodziło oczywiście o pieniądze). Abstrahując wszelako od wypocin impotenta sprzed wieku, warto zauważyć, iż pan Rydzyk Tadeusz ma co świętować. Jego imperium finansow...