Posty

Wyświetlam posty z etykietą rzeź

Dziewczynka w ogniu

Internet obiegł filmik ze Strefy Gazy, przedstawiający dziewczynkę usiłującą wydostać się z płonącego wskutek izraelskiego bombardowania budynku. Większość jej najbliższych zginęła w tymże pożarze. Jest to kolejny tragiczny symbol izraelskiej okupacji Palestyny, a zwłaszcza ludobójstwa trwającego od października 2023 roku, które pochłonęło już – wedle oficjalnych, prawdopodobnie zaniżonych danych – blisko 60 tys. osób; realnie może ich być nawet kilka razy więcej. U jej początków szok (w każdym razie, u ludzi świadomych i tych, którzy chcieli się dowiedzieć, co tam NAPRAWDĘ się dzieje) wywoływały zdjęcia palestyńskich rodziców, którzy nieśli w reklamówkach… szczątki własnych dzieci. Później były buldożery miażdżące ludzi. Zwierzęta, w tym psy, jedzące ludzkie zwłoki. Wszechobecne ruiny. Świadectwa masakr w szpitalach. Ludzie – w tym dzieci – bez kończyn, ludzie wychudzeni do granic możliwości (obecnie w Strefie Gazy, praktycznie odciętej od pomocy humanitarnej przez okupanta, kilkan...

Zmasowana rzeź

Demokratycznie nastawione osoby obywatelskie i liczni analitycy martwią się wynikami niedzielnych wyborów prezydenckich w Polsce (i słusznie, bo jest czym się martwić), a tymczasem… W Gazie żywcem płoną dzieci i dorośli płci obojga. Izraelskie bomby spadają na namioty uchodźców (z budynków mieszkalnych niewiele zostało), ostrzeliwane są szpitale (czy raczej pozostałości po nich), żołdacy mordują, kogo popadnie. Dziennie ginie od kilkudziesięciu do grubo ponad stu osób, często w przerażający sposób. Kto nie zostanie rozstrzelany, zbombardowany, spalony, zmiażdżony buldożerem, rozerwany na strzępy przez specjalnie w tym celu szkolone psy, ani nie umrze pod gruzami, ten ryzykuje śmierć głodową. Strefa Gazy została bowiem odcięta od żywności, wody, elektryczności oraz, co najgorsze, pomocy humanitarnej. Tę ostatnią, w jakimś zakresie, drogą lotniczą dostarczyli ostatnio Chińczycy, lecz to kropla w morzu potrzeb. Izraelski sąd niby stwierdził, że należy znieść blokadę… lecz czy rządzący f...

Rzeź niosących pomoc

Rok temu w Strefie Gazy – a konkretnie w Deir al-Balah – faszystowscy terroryści z IDF kilkakrotnie ostrzelali oznakowany konwój wiozący pomoc humanitarną dla poddanych ludobójstwu (trwającemu nadal!) Palestyńczyków. Wolontariusze zginęli; był wśród nich również Polak, Damian Soból (Cześć Jego Pamięci!). Tu przypomnę, że ofiarami rzezi Gazy, trwającej od 7 października 2023 roku (obecnie ludobójstwo przenosi się także na Zachodni Brzeg Jordanu) są przede wszystkim palestyńscy cywile: mężczyźni, kobiety i dzieci. Jednakże siły izraelskie nader często i chętnie biorą na celownik ludzi niosących pomoc: lekarzy, ratowników medycznych, pracowników organizacji humanitarnych, a także dziennikarzy, którzy o tychże zbrodniach informują. Rok po zamordowaniu Damiana Sobola i jego kolegów dowiadujemy się o innej zbrodni. Otóż, w ubiegłym tygodniu zniknęła grupa czternastu ratowników z palestyńskiej Ochrony Cywilnej i Palestyńskiego Czerwonego Półksiężyca, jaka pojechała do Rafah na misję ratun...

Kontynuacja rzezi

Mimo formalnego zawieszenia broni pomiędzy faszystowskim rządem Izraela a Hamasem, rzeź Strefy Gazy, rozpoczęta po 7 października 2023 roku, wciąż trwa i ustać nie zamierza. Zeszłej nocy Izrael zbombardował zarówno samo miasto Gaza – a raczej to, co z niego zostało po kilkunastu miesiącach walk – jak i namiotowe osiedla palestyńskich uchodźców. Zginęło, wedle aktualnych danych, ponad trzysta osób, a przeszło tysiąc zostało rannych. Do tego dochodzą ludzie uwięzieni pod gruzami; nie wszystkich uda się wydostać na czas, by uratować ich życie. Jak zwykle, wśród ofiar są mężczyźni, kobiety i dzieci. To nie pierwszy raz, kiedy zawieszenie broni jest łamane przez faszystowskich okupantów. Tak naprawdę, to wątpię, by w ogóle obowiązywało, choćby przez jeden dzień. Na zniewolonych terytoriach palestyńskich ludzie w każdym wieku i każdej płci mordowani są, atakowani tudzież torturowani codziennie, ciągle też odbywają się aresztowania dziennikarzy; do więzienia, a raczej obozu koncentracyjn...

Bilans rzezi

Zawieszenie broni między faszystowskim, terrorystycznym Izraelem a walczącym (metod tejże walki tu nie oceniam; każdy może mieć w tym zakresie swoją opinię) o niepodległość Palestyny Hamasem zostało zawarte. Jak długo, i czy w ogóle, się ono utrzyma, nie wiadomo, wiadomo za to, że żołdacy z IDF do samego końca mordowali swoje ofiary. Rozejm dotyczy tylko Strefy Gazy, natomiast na okupowanym przez Izrael Zachodnim Brzegu Jordanu wciąż dochodzi do brutalnych aktów agresji wobec Palestyńczyków, takich jak napady czy podpalenia; dopuszczają się ich kolonizatorzy przy poparciu izraelskiego wojska i aparatu represji. Przypomnijmy, że izraelskie ludobójstwo w Gazie – militarna akcja o nader szerokiej skali, zapewne od dawna przygotowywana, bo czegoś takiego nie da się zorganizować ad hoc – zaczęło się po 7 października 2023 roku, a jego oficjalne uzasadnienie stanowił zamach (o planach którego izraelskie służby wiedziały co najmniej rok wcześniej), jakiego Hamas dopuścił się na jeden z ki...

Świat wobec nakazu

Nareszcie ! Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze wydawał nakaz aresztowania Binjamina Netanjahu, faszystowskiego premiera Izraela, oraz Joawa Galanta, byłego ministra obrony tego państwa. Obaj oskarżeni są o popełnianie zbrodni przeciwko ludzkości, począwszy od 8 października 2023 roku, przynajmniej do maja 2024 r. Wydany został także nakaz aresztowania Mohammeda Diaba Ibrahima Al-Masriego, lidera zbrojnego ramienia Hamasu, również oskarżonego o zbrodnie przeciwko ludzkości. Oznacza to, że wyżej wymienieni nie mogą pojawić się na terytorium stu dwudziestu czterech państw będących stronami Statutu Rzymskiego Międzynarodowego Trybunału Karnego, jeśli nie chcą zostać aresztowani. Niestety, nie należy do nich ani Izrael, ani MTK. Ale już państwa europejskie, w tym Polska – owszem. Jak łatwo się domyślić, w Izraelu ów nakaz się nie spodobał, władze określiły go jako: „haniebny”, „antysemicki”, „bezprawny”, itd.). Z komentarzem Hamasu się nie spotkałem. Z kolei kraje europejskie… no...

Rzezie dla deweloperów

Ludobójstwo w Gazie (za tydzień minie rok od jego rozpoczęcia), popełniane przez hitlerowskie władze Izraela (to się nazywa paradoks dziejowy… i to jakże tragiczny!), miało i nadal ma liczne cele polityczne, ekonomiczne oraz społeczne. Jednym z nich – o czym, jeśli dobrze pamiętam – parę ładnych razy wspomniałem – jest pozyskanie terenów pod deweloperskie inwestycje. Czyli wymordowanie Palestyńczyków, w sadystyczny najczęściej sposób, i zrównanie z ziemią wszystkiego, co posiadają, aby w to miejsce wejść mogli kapitaliści planujący budowę luksusowych apartamentowców dla przedstawicieli amerykańskiej burżuazji. Nie jest to pustosłowie; wkrótce po rozpoczęciu rzeczonego ludobójstwa jedna z moich facebookowych znajomych na swoim profilu otrzymała komentarz od faceta, który wprost stwierdził, że kupił działkę w Gazie, zapłacił za nią i oczekuje pozbycia jej się obecnych mieszkańców. Oczywiście terror izraelski do Gazy się nie ogranicza. Nasila się on również na Zachodnim Brzegu Jordanu,...

Mordercy wilków

Do Sejmu trafia obywatelski projekt ustawy o prawach zwierząt. Można przewidywać, osoby obywatelskie z których ugrupowań go poprą, a z których nie. Tymczasem zaś rozkręca się jesienny sezon łowiecki, jak ładnie nazywa się rzeź. Mordercy zwierząt znów będą kąpali się we krwi przedstawicieli różnych gatunków, dając upust swoim zwyrodniałym żądzom, a pieniądze popłyną szerokim strumieniem (o czym za chwilę). W tym roku na celowniku, i to w całej Europie, najprawdopodobniej znajdą się wilki (nie tylko one, po prostu na nich skupia się propagandowa nagonka, gdyż widocznie ktoś chce najwięcej bulić za pozbawianie ich życia). W oczy rzucił mi się post informujący, że o „konieczności ograniczenia liczebności” tych wspaniałych zwierząt (i tak nazbyt mało licznych, aby mogły utrzymać równowagę ekosystemu) wypowiadał się Donald Tusk. Nie wiem, czy to prawda, ale jeśli tak, premier idzie po prostu w ślady Ursuli von der Leyen, przewodniczącej Komisji Europejskiej, która głośno nawołuje do mas...

Egzekucje i groby

Przeprowadzane przez Izrael ludobójstwo w Strefie Gazy nie ustaje od października ubiegłego roku. W zwiększającej się ciągle liczbie ofiar można się już pogubić (biorąc pod uwagę skalę rzezi, nie wiem, czy da się ją w ogóle ustalić inaczej, niż w dużym przybliżeniu), co DZIESIĘĆ MINUT mordowane jest lub zostaje ranne dziecko, noworodki wydobywane są z ciał konających albo dopiero co zmarłych matek (jedyne takie miejsce na świecie!), Palestynki są masowo gwałcone przez izraelskich siepaczy na oczach bliskich (znany jest przypadek dziewięcioletniego chłopca, który osiwiał, widząc, co Izraelczycy zrobili z jego matką), psy z głodu jedzą ludzkie zwłoki… Jednym z elementów tej masowej zbrodni – gdyż z nią właśnie mamy do czynienia, a nie z żadną „wojną z terroryzmem” czy „samoobroną” – są ataki na system opieki zdrowotnej w Strefie Gazy. Według ONZ, Izrael przeprowadza ich średnio siedemdziesiąt trzy miesięcznie, co oznacza, że od października aż dotąd popełnił przynajmniej czterysta trz...

Spacer w kamizelce kuloodpornej

No i wszystko wskazuje na to, że chore, a wręcz zwyrodniałe prawo, czy raczej zalegalizowane bezprawie, wydumane przez PiS i firmowane przez ministra rolnictwa – dlatego też kolokwialnie określane jako Lex Ardanowski – wejdzie w życie. Ustawa przeszła bez problemów przez Sejm i (za sprawą większość PSL-owskiej reprezentacji, która poparła w tym względzie kolegów z Bezprawia i Niesprawiedliwości; senatorowie KO i Lewicy zachowali się przyzwoicie) Senat. Nie wiem, czy niejaki Duda Andrzej, ksywa Adrian , znany też jako PAD, już ją podpisał, czy jeszcze z tym zwleka; w każdym razie, jego poparcie dla tego bubla prawnego wydaje się przesądzone, mimo iż oznaczało będzie złamanie (które to już z rzędu?) obietnicy wyborczej sprzed pięciu lat, że jako prezydent nie podpisze żadnej ustawy oznaczającej krzywdę zwierząt. No, ale sformułowania „Andrzej Duda” i „wiarygodność” pozostają wzajemnie sprzeczne… O co jednak chodzi? Ano o to, że Lex Ardanowski przyznaje kolejne przywileje najbardzie...

Zamordowane dla zysku

Na tym blogu często poruszam kwestię naturalnych patologii nieludzkiego systemu kapitalistycznego: wyzysku, eksploatacji pracowników przez kapitał, oszukiwania tych pierwszych przez ten drugi, niesprawiedliwości dochodowych, itd. W kapitalizmie bowiem większość ludzi z tej planety pracuje, na podłych częstokroć, niekiedy wręcz niewolniczych warunkach, celem wygenerowania bogactwa nie swojego, lecz garstki posiadaczy środków produkcji. Ale nie tylko przedstawiciele gatunku Homo sapiens są ofiarami tegoż systemu. Do ich grona zaliczają się też zwierzęta. Działają przecież całe gałęzie przemysłu bazujące na rzezi różnych gatunków istot żywych. Nie tylko spożywczy, który nie może (przynajmniej, dokąd ludzkość nie przerzuci się na wegetarianizm, albo nie stanieje, póki co ogromnie drogie, sztucznie hodowane bez zabijania zwierząt mięso) obejść się bez masowego odbierania życia, częstokroć poprzedzonego skrajnie okrutnym traktowaniem ( vide chów klatkowy, szprycowanie antybiotykami,...

Głupcy i przyroda

Obserwując polską scenę polityczną, mam wrażenie, że jednostki AŻ TAK zdegenerowane intelektualnie i skrajnie niekompetentne, nadto widzące interes wyłącznie swój, a nie publiczny, nie rządziły naszym państwem od końca XVIII wieku; tamte ich rządy, przypominam, skończyły się utratą niepodległości i rozbiorami. Kiedy Polska była pod zaborami, owszem, też mieliśmy głupich władców, ale byli to monarchowie mocarstw zaborczych. W okresie II RP, Polski Ludowej (w tym PRL-u od 1952 roku) oraz III RP w Sejmie, Senacie, poszczególnych rządach i w fotelu prezydenckim zasiadali, obok jawnych oszołomów, także ludzie naprawdę inteligentni, kompetentni, a niekiedy wręcz wybitni. Sytuacja ta zaczęła się zmieniać po 2005 roku, kiedy to pozycja parlamentarnej lewicy mocno osłabła, zaś w PiS-ie i PO osobistości wybitnych prawie nie było, dominowali za to średniacy… Ale jednak wymiana pokoleniowa zachodziła, no i teraz rządzą nami intelektualni degeneraci, szkodzący społeczeństwu oraz państwu. Winę – ...