Posty

Wyświetlam posty z etykietą Piotr Ikonowicz

Pozbywanie się biednych i chorych

Pan A. przebywał w Domu Pomocy Społecznej w jednym z polskich miast. Jest starszym panem po wylewie (stracił mowę, porozumiewa się za pośrednictwem pisma), ma raka, ogólnie jest w stanie terminalnym. Niestety, z przyczyn, jakich wolę się nawet nie domyślać, cofnięto mu zasiłek (tak wygląda „pomoc społeczna” w Polsce – śmiertelnie choremu człowiekowi cofa się zasiłek!!!), a następnie wywalono z DPS-u. I to podstępem, mężczyzna miał bowiem trafić do innego ośrodka; okazała się nim wszelako… noclegownia, której nie wolno przyjmować osób wymagających procedury medycznej. Panu A. groziło, że znajdzie się na ulicy, co prawdopodobnie oznaczałoby to dla niego zgon. Na szczęście, pomocy udzielił mu Piotr Ikonowicz (to z jego facebookowego kanału czerpię informację o tej historii) wraz ze swoim współpracownikiem; udało im się – acz nie bez kłopotów – umieścić Pana A. w szpitalu, gdzie poddany został leczeniu. Sytuacja jest rozwojowa. Podejrzewam, że nie jest to jedyny taki przypadek; tutaj po...

Co dalej z Rzecznikiem?

Piotr Ikonowicz (co było do przewidzenia) raczej nie zostanie nowym Rzecznikiem Praw Obywatelskich. Co jeszcze gorsze, nielegalnie funkcjonująca grupa kolesiów pod przewodnictwem św. Wolfgangowej od sznycli dla Kaczyńskiego, jaka pod nie-rządem Bezprawia i Niesprawiedliwości zastąpiła Trybunał Konstytucyjny, wydała dziś nielegalne orzeczenie, w którym uznała za niezgodny z ustawą zasadniczą przepis pozwalający RPO pełnić funkcję po zakończeniu jego kadencji. Tu nadmienić trzeba, iż kadencja obecnego Rzecznika, Adama Bodnara, formalnie dobiegła końca we wrześniu zeszłego roku, lecz parlamentowi nie udało się do tej pory wyłonić jego następcy, toteż pan Bodnar nadal urząd ów sprawuje. Orzeczenie nielegalnie funkcjonującej grupy kolesiów sprawi jednak, że ostatecznie straci on to stanowisko. No i co teraz? Co dalej z jednym z najważniejszych organów państwa, stojącym na czele naszych praw i wolności – a zatem bezpieczeństwa oraz życia? Scenariusze (jak zresztą zauważył dziś Adam Bodnar)...

Dlaczego pan Piotr

Kiedy pani Zuzanna Rudzińska-Bluszcz zrezygnowała z kandydowania na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich, poczułem żal, gdyż jako świetna prawniczka i osoba ciesząca się zaufaniem organizacji społecznych, z pewnością naprawdę dobrze pełniłaby tę jakże istotną funkcję. Po ludzku wszakże nie dziwiłem się jej decyzji; i tak długo wytrzymała z tą swoją kandydaturą, biorąc pod uwagę, jak traktowali ją politycy, zwłaszcza prawicowi… No, ale niedługo potem media obiegła wieść, że kandydatem na RPO zostać może Piotr Ikonowicz, jeden z najwybitniejszych polskich działaczy społecznych, do tego prawnik, dziennikarz i polityk (acz w parlamencie od dawna nie zasiadał). Pojawiały się coraz liczniejsze sygnały, iż może on liczyć na poparcie ugrupowań wchodzących w skład parlamentarnej Lewicy… I wczoraj faktycznie nadeszło potwierdzenie, że jej klub zgłosi go jako kandydata. Na internetowych profilach osób o lewicowych poglądach dało się zaobserwować znaczny entuzjazm dla tej kandydatury. W pełn...