Debata o gwałceniu
Izraelscy terroryści zgwałcili aresztowanego Palestyńczyka przy użyciu ostrych narzędzi. Człowiek ten w ciężkim stanie trafił do szpitala, jego oprawcy zostali zatrzymani, co oznaczało, iż poziom ich okrucieństwa musiał być nazbyt wysoki nawet jak na krwawe izraelskie standardy. Po tym, jak trafili na dołek, wybuchły protesty. Rozwścieczeni obywatele o nazistowskich zapatrywaniach wszczęli niezłą awanturę. A w izraelskich mediach odbyła się debata, czy można gwałcić Palestyńczyków. Serio! Poważni (a przynajmniej chcący za takowych uchodzić) dziennikarze oraz analitycy publicznie rozmawiali o tym, czy powinno się popełniać jedną z najokrutniejszych możliwych zbrodni na ludziach. Przy czym dali tym samym do zrozumienia, że Palestyńczyków niekoniecznie uznają za ludzi, a jeśli nawet, to gorszego gatunku, niższej kategorii. Skoro bowiem w ogóle dopuszcza się możliwość stosowania wobec nich najbrutalniejszej przemocy seksualnej, bezczeszczenia ich intymności oraz godności już przez sam f...