Posty

Wyświetlam posty z etykietą niekompetencja

Złodziej, karierowicz, prezes

Przepraszam za przerwę w zamieszczaniu notek. Wynikła ona z winy człowieka, o którym traktował będzie dzisiejszy tekst. Jest nim Sławomir Kalemba, prezes Administracji Domów Mieszkalnych sp. z o.o. w Chełmku, czyli gminnego przedsiębiorstwa zajmującego się zarządzaniem blokami i punktowcami, gdzie znajdują się wspólnoty mieszkaniowe. Facet jest nie tylko niekompetentny – chyba, że chodzi o kradzieże, bo w nich akurat wyspecjalizował się naprawdę nieźle; mafia reprywatyzacyjna byłaby z niego dumna – ale też nader nieuczciwy oraz potencjalnie morderczy (nie przesadzam!). Sławomir Kalemba długo był urzędnikiem i zapewne w miarę dobrze sobie radził. Kilkanaście wszelako lat temu burmistrz przeniósł go na zajmowane obecnie stanowisko prezesa ADM-u. Jakość usług świadczonych przez to przedsiębiorstwo zaczęła niemal od razu szybko spadać. Początkowo nie wydawało się to dziwne; nowy prezes musiał wszak zyskać doświadczenie. Z czasem jednak zamiast poprawy następowało pogorszenie. Coraz wi...

Pusta strzykawka

To, że szczepionka może rozwiązać problem pandemii COVID-19, dla wszystkich trzeźwo myślących osób, nawet niebędących lekarzami czy epidemiologami, powinno być jasne (inna bajka, że prawdopodobnie czekają nas o wiele groźniejsze, znacznie bardziej śmiertelne zarazy, o czym już kiedyś pisałem). Wszelkiego typu teorie antyszczepionkowe są wyssane z palca… i bardzo niebezpieczne, ponieważ zniechęcając do przyjmowania szczepionek, mogą ograniczyć liczbę osób zaszczepionych – a im ich mniej, tym niższa skuteczność szczepienia. Na pierwszy rzut oka wszystko idzie jednak w dobrym kierunku. Już iluś tam producentów z całego świata wypuściło swoje preparaty na rynek, poszczególne państwa rozkręcają programy podawania ich swoim obywatelom. Najlepiej idzie tam, gdzie jest najbardziej rozwinięta służba zdrowia (Kuba, Kostaryka) lub społeczeństwo jest mocno zmilitaryzowane (Izrael). Najgorzej – oczywiście w tych państwach, gdzie rządy sprawują wysoce niekompetentni politycy, a raczej politykierzy...