Co dalej z Rzecznikiem?
Piotr Ikonowicz (co było do przewidzenia) raczej nie zostanie nowym Rzecznikiem Praw Obywatelskich. Co jeszcze gorsze, nielegalnie funkcjonująca grupa kolesiów pod przewodnictwem św. Wolfgangowej od sznycli dla Kaczyńskiego, jaka pod nie-rządem Bezprawia i Niesprawiedliwości zastąpiła Trybunał Konstytucyjny, wydała dziś nielegalne orzeczenie, w którym uznała za niezgodny z ustawą zasadniczą przepis pozwalający RPO pełnić funkcję po zakończeniu jego kadencji. Tu nadmienić trzeba, iż kadencja obecnego Rzecznika, Adama Bodnara, formalnie dobiegła końca we wrześniu zeszłego roku, lecz parlamentowi nie udało się do tej pory wyłonić jego następcy, toteż pan Bodnar nadal urząd ów sprawuje. Orzeczenie nielegalnie funkcjonującej grupy kolesiów sprawi jednak, że ostatecznie straci on to stanowisko. No i co teraz? Co dalej z jednym z najważniejszych organów państwa, stojącym na czele naszych praw i wolności – a zatem bezpieczeństwa oraz życia? Scenariusze (jak zresztą zauważył dziś Adam Bodnar)...