Posty

Wyświetlam posty z etykietą zasiłek pogrzebowy

Pośmiertna obiecanka

Kiedy koalicja Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa (niezbyt) Ludowego sprawowała swe rządy, prowadziła, rzekomo w ramach walki z kryzysem ekonomicznym, politykę cięć i oszczędności, polegającą na zmniejszaniu lub zamrażaniu wydatków na cele publiczne. Oczywiście uderzało to przede wszystkim w osoby mniej- oraz średniozamożne, powodując obniżenie standardu życia i rosnącą frustrację, w pełni oczywiście zrozumiałą; ta natomiast, zwiększona fatalnie przeprowadzonym podwyższeniem wieku emerytalnego, doprowadziła do władzy klerofaszystów z Bezprawia i Niesprawiedliwości. Kończąc dygresję, w ramach paskudnej owej polityki cięć i oszczędności obcięto w 2011 r. między zasiłek pogrzebowy. I to znacznie, bo z 6404 do 4 tys. zł. Bardzo mocno walnęło to pieniężnie w większość osób tracących swoich bliskich; we mnie również, dwukrotnie (może jakaś rekompensata, panie Tusk?). Nie dość, że ludzie ci przeżywali ból, to jeszcze musieli więcej pieniędzy wydać na wyprawienie drogiego zmarłego...

Więcej na pogrzeb

Jak wszyscy wiemy, umieralność na COVID-19 w Polsce była jedną z najwyższych na świecie; nadal zresztą jest, mimo iż liczba wykrytych zakażeń spada. W stosunku do liczby obywateli, w najgorszym okresie pandemii wypadliśmy nawet gorzej niż Indie (tak!). Do tego doliczyć trzeba spowodowane lockdownem (zwłaszcza służby zdrowia) zgony na inne choroby, w tym i takie, leczenia których w ciągu ostatniego roku w znacznej mierze zaprzestano. Konkludując, przez minione kilkanaście miesięcy w (k)raju nad Wisłą pożegnało się z życiem najwięcej osób od zakończenia II wojny światowej. Jest to oczywiście skutek z jednej strony totalnej nieudolności PiS-owskiego nie-rządu, z drugiej zaś trwającej od czasów Buzka niewydolności służby zdrowia, na którą przeznacza się zbyt mało środków, a sam składkowy system finansowanie jest… no właśnie, główną przyczyną tej niewydolności. Podniesienie składki na ubezpieczenie zdrowotne, zaproponowane w Polskim Ładzie, niewiele pomoże, bo tu należałoby zmienić system f...