Pobij, dziecko, Żyda
Na początek – serdecznie przepraszam za brak wczorajszej notki, ale z powodu choroby nie dałem rady jej napisać i zamieścić. Toteż zaplanowany na wczoraj temat poruszę dzisiaj. W jednej z podkarpackich miejscowości z okazji Wielkiego Piątku sporządzono kukłę pejsatego Żyda, oficjalnie wyobrażającą postać Judasza Iskarioty, którą następnie powieszono na słupie, zdjęto z tegoż słupa, pobito kijami (trzydzieści uderzeń na trzydzieści srebrników… a raczej po trzydzieści od każdego z bijących), w czym – i to jest z tego wszystkiego najbardziej przerażające – brały udział dzieci. Na koniec kukle odcięto głowę i spalono jej pozostałości. Rzekomo miała być to tradycja karania biblijnego Judasza za zdradzenie Jezusa, ale od wydarzenia odciął się lokalny proboszcz (dobrze zrobił), potępił je też rzecznik Konferencji Episkopatu Polski (też dobry krok). Związanej z tradycją wymowie owego brutalnego happeningu przeczyło to, że „Judasz” otrzymał dodatkowe razy kijami… za chęć wyłudzenia o...