Posty

Wyświetlam posty z etykietą UNICEF

Czyja to wina?

Pośród licznych reklam telewizyjnych trafiają się też spoty kampanii społecznych, prowadzonych przez różne organizacje. Ot, przykładowo, filmik o kampanii UNICEF dla dzieci z Sudanu Południowego – znany aktor (który naprawdę zasługuje, by pamiętano go za role inne niż księdza-detektywa) opowiada o tamtejszej nędzy i dzieciach, którym grozi śmierć głosowa, zachęcając do przekazania darowizny. Ani do samego spotu, ani do kampanii, którą on promuje, absolutnie nic nie mam; młodym ludziom z Sudanu Południowego pomoc jest naprawdę potrzebna, oni tam rzeczywiście umierają z głodu i pragnienia, toteż dobrze, że UNICEF zajmuje się tym problemem. Warto jednak się zastanowić, czyja to jest wina (o ile dobrze pamiętam, takie pytanie faktycznie pada w tymże materiale), i kto realnie mógłby pomóc. Ano, za nędzę tzw. „Trzeciego Świata” – głównie Afryki, choć nie tylko – winę ponosi biały człowiek i uskuteczniana przez niego na przestrzeni kilku stuleci, jedna z najgorszych zbrodni w histo...