Posty

Wyświetlam posty z etykietą rozłam

Rozłam i zdrada

W ostatnich dniach tematem politycznym numer jeden w Polsce (i dla wielu osób bardzo dobrą wiadomością, dodajmy) jest oczywiście rozłam w Bezprawiu i Niesprawiedliwości. Oto bankster Pinokio, czyli Morawieckie Mateusz, zebrał około trzydzieściorga osób i wraz z nimi wystąpił z sejmowego klubu PiS-u; teraz działali będą jako nowa organizacja o nazwie Chrześcijańska Unia Jedności (ChUJ). Coś tak samo się nazywającego, jako antypolska opozycja, już funkcjonowało w latach 80. ubiegłego wieku, zostało też wymienione we wspaniałym filmie Psy Władysława Pasikowskiego; Morawiecki więc oryginalnością się nie popisał, plagiator jeden. Kaczyński niby się z rozłamowcami, co to nie podpisali podsuniętych im lojalek, pożegnał, ale, jak twierdzi, zostawił im otwartą drogę powrotną. Sam Morawiecki zapowiada (jakżeby inaczej?) budowę „nowej jakości” w polityce. Co, rzecz jasna, oznacza, że będziemy mieli kolejna kopię PiS-u, KO i Konfederacji – czyli kolejną partyjkę nurzającą się w ciemnocie, zaco...

Stara jakość z rozłamu

W Polsce 2050, partyjce założonej przez medialnego showmana Szymona Hołownię, nastąpił rozłam. A konkretnie w jej klubie sejmowym. Pan Hołownia odszedł z funkcji przewodniczącego, w wyborach na jego następcę wystartowały dwie panie, były jakieś nieprawidłowości, no i się posypało. Część posłów, zgrupowana wokół Ryszarda Petru i Rafała Brzoski (tego kapitalisty od InPostu tudzież szkodliwej dla państwa i społeczeństwa deregulacji) założyła nowy klub o nazwie Centrum. Szykuje się zapewne renegocjacja umowy koalicyjnej, choć ludzie z tegoż klubu występować z rządowej koalicji nie zamierzają. Prawdopodobnie mamy do czynienia z powstaniem nowej partii – a raczej nowej-starej, o czym za chwilę. Co do Polski 2050, to zapewne ona obumrze. Potwierdziło się, że jest niczym więcej niż kolejną polityczną jednorazówką, która, założona przez znaną osobę i dzięki niej zbierająca nawet niezłe poparcie, wytrzymuje jedną-dwie kadencje, a potem pada. Tak było z Nowoczesną, a raczej Przestarzałą, twor...