Hitlerowiec w Katowicach
Kandydat na premiera z ramienia Bezprawia i Niesprawiedliwości, hitlerowiec o nazwie Przemysław Czarnek (zarazem były minister ciemnoty w nie-rządzie tej mafii/sekty), wróg kobiet, demokracji i psów, rozpoczął już nieformalną wprawdzie, lecz faktyczną kampanię wyborczą. Odwiedził mianowicie Katowice, gdzie spotkał się z wyznawcami. Tam pojechał po transformacji energetycznej, zapowiadając „powrót do węgla”. Nie dodał, że importowanego. Polskie złoża owego surowca są wszak na wyczerpaniu (cóż, w karbonie powstała skończona jego ilość); stąd stopniowe zamykanie kopalń. A te pokłady, które jeszcze pozostaną, nie nadają się do bezpiecznej eksploatacji; bezpiecznej, czyli takiej, która nie narażałaby na niebezpieczeństwo życia górników. Czarnek nie dodał też, że energetyka węglowa oznacza znaczne koszta, jest coraz droższa i coraz mniej wydolna (nie wspominając o tym, że generuje od czorta zanieczyszczeń, ogromnie przyczyniając się do katastrofy klimatycznej). No, ale przecież nie zwra...