Stara jakość z rozłamu
W Polsce 2050, partyjce założonej przez medialnego showmana Szymona Hołownię, nastąpił rozłam. A konkretnie w jej klubie sejmowym. Pan Hołownia odszedł z funkcji przewodniczącego, w wyborach na jego następcę wystartowały dwie panie, były jakieś nieprawidłowości, no i się posypało. Część posłów, zgrupowana wokół Ryszarda Petru i Rafała Brzoski (tego kapitalisty od InPostu tudzież szkodliwej dla państwa i społeczeństwa deregulacji) założyła nowy klub o nazwie Centrum. Szykuje się zapewne renegocjacja umowy koalicyjnej, choć ludzie z tegoż klubu występować z rządowej koalicji nie zamierzają. Prawdopodobnie mamy do czynienia z powstaniem nowej partii – a raczej nowej-starej, o czym za chwilę. Co do Polski 2050, to zapewne ona obumrze. Potwierdziło się, że jest niczym więcej niż kolejną polityczną jednorazówką, która, założona przez znaną osobę i dzięki niej zbierająca nawet niezłe poparcie, wytrzymuje jedną-dwie kadencje, a potem pada. Tak było z Nowoczesną, a raczej Przestarzałą, twor...