Zabójczy czynsz
Władze oraz media od lat (zaczęło się to na długo przed atakiem Rosji na Ukrainę) straszą nas Putinem, którego wojska już-już mają przekraczać polską granicę, by siać zniszczenie i śmierć. Ciągle odbywają się szkolenia alarmowe, a specjaliści od edukacji (sic!) wpadli nawet na pomysł, by młodzież ze szkół średnich uczyć strzelać z broni długiej (!!!). Mam nadzieję, że nikt tego nie potraktuje poważnie. Tymczasem prawdopodobieństwo zbrojnej agresji Rosji na Polskę jest bardzo niewielkie, wręcz zerowe; nawet Putin nie jest na tyle głupi, żeby wywoływać wojnę z NATO, zwłaszcza, że wojska państw europejskich mają wypracowany plan szybkiego reagowania w razie wystąpienia takiej sytuacji. A Moskwie raczej nie jest pilno do utraty Królewca… Znacznie większe zagrożenie stanowią rosyjscy agenci (tak patrząc na politykierów obu Konfederacji, zastanawiam się, co robi nasz kontrwywiad?) i ich trolle internetowi. Straszą nas też migrantami i uchodźcami, którzy mają wedrzeć się do (k)raju nad Wi...