Posty

Wyświetlam posty z etykietą jeńcy

Zeznania uwolnionych jeńców

Palestyńscy jeńcy, długo przetrzymywani przez izraelskiego, faszystowskiego okupanta, wrócili do domów… czy raczej tego, co z nich zostało. I zaczęli zeznawać. To, co mówią, brzmi jak koszmar wymyślony przez szaleńca, ale jest w stu procentach prawdą. Obok ludobójstwa w Strefie Gazy i przemocy na Zachodnim Brzegu Jordanu, owe historie ukazują skalę zbrodni Izraela i tego, jak zdegenerowane jest to neohitlerowskie państwo, którego nie można uznać za żydowski organizm polityczny, Żydzi bowiem – ci prawdziwi, którzy chcą po prostu w spokoju praktykować swą religię i rozwijać kulturę – też są tam brutalnie represjonowani. Zacznijmy od tego, że na ziemiach okupowanych Palestyńczyk, bez względu na wiek czy płeć, może zostać aresztowany, skatowany lub zamordowany za sam jeno fakt bycia Palestyńczykiem. Tylko dlatego, że idzie ulicą. Tylko dlatego, że mówi po arabsku. Tylko za to, że ma nieco ciemniejszą skórę niż kolonizator-okupant. Albo po prostu z tej przyczyny, że żołdak z checkpointu ...