Posty

Wyświetlam posty z etykietą polaryzacja

Polska we krwi

Wczoraj na kampusie Uniwersytetu Warszawskiego doszło do zarazem zbrodni i tragedii. Dwudziestodwuletni mężczyzna – Polak, wbrew informacjom, jakie z początku szerzyły środowiska prawicowe – porąbał siekierą, między innymi pozbawiając ją głowy, portierkę. Ciężko też zranił jednego z usiłujących obezwładnić go ochroniarzy. Z tej przyczyny na UW wprowadzono dziś żałobę. Motywy sprawcy, ujętego przez policję, pozostają na razie nieznane. Niedawno pacjent zamordował lekarza. Inny, w innym mieście, rzucił się na lekarkę. Pobito pielęgniarkę. Do ataków na ratowników medycznych dochodzi często. Czy jest to efekt szczucia i polaryzowania społeczeństwa, uskutecznianych przez polską prawicę, zwłaszcza skrajną (na przykład zamachy Brauna i jego zwolenników na środowisko lekarskie)? Nie wiadomo. Ale możliwości takiej nie można wykluczyć. Prawicowi bowiem politycy, poza ewentualnie Szymonem Hołownią, budują swoje działania na nastawianiu jednych ludzi przeciwko innym. Osoby heteronormatywne ...