System tandety
W szafce stoi młynek do kawy. Nie wiem, w którym konkretnie roku został wyprodukowany, ale na pewno w okresie PRL-u, może w latach 80., może w 70. I działa! Z kolei w garażu mam jeszcze radziecki prostownik – też działa, żadnych awarii. Podobnie rzecz się ma z odkurzaczem „jamnikiem”, używanym głównie do odkurzania auta. Tymczasem czajnik elektryczny, wyprodukowany już za kapitalizmu (przez polską firmę, choć w Chinach) działał niecałe dwa lata i radośnie sobie padł tuż przed Świętami. Zastanawiam się, czy kupić nowy, czy gotować na gazie. Trwałość produktów elektrycznych i elektronicznych w ogóle jest bardzo niska, podobnie jak np. nadwozi samochodowych. Bardzo tandetne są elementy wykończenia wnętrza domowego, takie jak rolety do okien. W ogóle trwałość praktycznie wszystkiego z roku na rok się pogarsza – i chodzi mi tu o fabrycznie nowe rzeczy, wprowadzane na rynek. Kapitalizm jako system doprowadził do tego, że jesteśmy zalewani tandetnymi, nisko-trwałymi produktami, nad...