Posty

Wyświetlam posty z etykietą dobra wspólne

Prywatyzacja i zniewolenie

W epoce PRL-u zwolennicy przywrócenia nieludzkiego systemu kapitalistycznego podburzali robotników i skłaniali ich do popierania prywatnej własności środków produkcji, twierdząc, że kiedy zakłady pracy przestaną być państwowe i przejdą w ręce prywatnych właścicieli (kapitalistów), to płace pójdą w górę. Niestety, proletariusze dali się na tę brednię nabrać; wciśnięcie im kitu poszło tym łatwiej, że od lat 70. zezwalano w Polsce Ludowej na tworzenie, pod pewnymi warunkami, firm prywatnych. Wówczas jednak, w upaństwowionej gospodarce, wszyscy mieli pracę, zatem osoby prowadzące tego typu przedsiębiorstwa, chcąc pozyskać pracowników, rzeczywiście musiały zaoferować im wyższe wypłaty niż w sektorze państwowym. W kapitalizmie jednak, który zapanował w (k)raju nad Wisłą po 1989 roku, realia okazały się znacznie bardziej ponure. Rabunkowa prywatyzacja, przeprowadzona przez Balcerowicza i jego następców, poskutkowała likwidacją licznych przedsiębiorstw, a nawet całych sektorów przemysłowych;...

Spacer w kamizelce kuloodpornej

No i wszystko wskazuje na to, że chore, a wręcz zwyrodniałe prawo, czy raczej zalegalizowane bezprawie, wydumane przez PiS i firmowane przez ministra rolnictwa – dlatego też kolokwialnie określane jako Lex Ardanowski – wejdzie w życie. Ustawa przeszła bez problemów przez Sejm i (za sprawą większość PSL-owskiej reprezentacji, która poparła w tym względzie kolegów z Bezprawia i Niesprawiedliwości; senatorowie KO i Lewicy zachowali się przyzwoicie) Senat. Nie wiem, czy niejaki Duda Andrzej, ksywa Adrian , znany też jako PAD, już ją podpisał, czy jeszcze z tym zwleka; w każdym razie, jego poparcie dla tego bubla prawnego wydaje się przesądzone, mimo iż oznaczało będzie złamanie (które to już z rzędu?) obietnicy wyborczej sprzed pięciu lat, że jako prezydent nie podpisze żadnej ustawy oznaczającej krzywdę zwierząt. No, ale sformułowania „Andrzej Duda” i „wiarygodność” pozostają wzajemnie sprzeczne… O co jednak chodzi? Ano o to, że Lex Ardanowski przyznaje kolejne przywileje najbardzie...