Wielkie oszustwo
„ Za kapitalizm nie siedziałbym nie tylko osiem i pół roku, ale nawet miesiąca, tygodnia” – powiedział kiedyś profesor Karol Modzelewski, działacz opozycji w czasach PRL (to on wymyślił nazwę związku zawodowego „Solidarność” i zaliczał się do głównych postaci zgromadzonego wokół niej ruchu), a po 1989 r. wielki krytyk dzikiego kapitalizmu i obrońca praw ludzi przez system ów nieludzki pokrzywdzony. Dlaczego warto przypomnieć ów cytat? Ano, z tej przyczyny, iż dzisiaj 13 grudnia, czyli rocznica – konkretnie czterdziesta trzecia – wprowadzania stanu wojennego, zadaniem którego było zwalczenie ruchu wyrosłego wokół „Solidarności”, obrosłego dziś legendą. A właśnie słowa prof. Modzelewskiego wyrażają, jak wielkim oszustem była tzw. „opozycja demokratyczna”, zgrupowana wokół NSZZ „Solidarność”. Acz, zaznaczyć warto, nie od samego początku. W 1980 roku, kiedy związek ów powstawał, celem faktycznie było wywalczenie lepszych warunków bytowych i wdrożenia w życie idei socjalizmu; postulaty...