Posty

Wyświetlam posty z etykietą klasizm

Noblistka i klasizm

Internet i media huczą na temat pewnej wypowiedzi Olgi Tokarczuk. Niechże więc i ja przedstawię swoje zdanie w tej kwestii, zwłaszcza, że wczoraj i przedwczoraj poruszyłem ciekawsze dla mnie tematy. Otóż, na Festiwalu Gór y Literatury nasza rodzima laureatka Literackiej Nagrody Nobla oznajmiła: Powiedzmy sobie szczerze – literatura nie jest dla idiotów. Ja nigdy nie oczekiwałam, że wszyscy mają czytać i że moje książki mają iść pod strzechy. Wcale nie chcę, żeby szły pod strzechy. Literatura nie jest dla idiotów, żeby czytać książki, trzeba mieć jakieś kompetencje, wrażliwość pewną, rozeznanie w kulturze. Książki, które piszemy, są gdzieś zawieszone, zawsze się z czymś wiążą (…). Nie wierzę, że przyjdzie czytelnik, który kompletnie nic nie wie i nagle się zatopi w jakąś literaturę i przeżyje tam katharsis. Więc piszę swoje książki dla ludzi inteligentnych, którzy myślą, którzy czują, którzy mają jakąś wrażliwość. Uważam, że moi czytelnicy są gdzieś do mnie podobni. Piszę do swoich ...