Życzenia barbórkowe
Dziś 4 grudnia, czyli Barbórka. Święto górników oraz w ogóle pracowników sektora wydobywczego. Ludzie ci, warto podkreślić, wykonują ciężką, do tego niebezpieczną (nieraz śmiertelnie, o czym świadczą wypadki w kopalniach) pracę, dzięki której mamy ciepło w domach. Dlatego godni są najwyższego szacunku. I nie, nie uważam ich za grupę zawodową ponadprzeciętnie uprzywilejowaną. A już na pewno nie uznaję ich uprawnień za „niesłuszne”. Nie wiem wprawdzie, jak to jest otrzymać wiadomość, że rodzic zginął pod ziemią, ale wiem, jak się czuje dziecko, gdy dowiaduje się, że rodzic został ranny w wypadku na kopalni. Dlatego też wszystkim obchodzącym dzisiejsze święto serdecznie życzę: tyle wyjazdów, ile zjazdów. A także możliwie najlepiej przestrzeganych przepisów BHP, godnych warunków zatrudnienia, płac odpowiednich do nakładu pracy oraz sprawiedliwej transformacji energetycznej. Nie ma się co oszukiwać – odejście od energetyki węglowej jest niezbędne. Już teraz sprowadzamy tony tego suro...