Posty

Wyświetlam posty z etykietą Koszalin

Pasienie się na tragedii

Przyznam szczerze, że po raz kolejny odczuwam ogromny niesmak, wywołany i przez media, i przez niektórych polityków, a raczej politykierów. A w zasadzie, nie tyle nawet niesmak, ile wręcz obrzydzenie, bo trudno bez tego właśnie odczucia spoglądać, jak media i politykierzy pasą się na tragedii. Jak wszyscy wiemy, w pożarze koszalińskiego escape roomu zginęło pięć nastolatek, które bawiąc się tam, celebrowały urodziny jednej z nich. Ucierpiał również pracownik, który miał pieczę nad tamtym miejscem. Dokładne przyczyny tragedii nie są jeszcze znane; najprawdopodobniej pożar wywołała butla z gazem. Rzecz jasna, stała się rzecz straszna, rodzinom ofiar należy się współczucie, samym zaś ofiarom – pamięć. Wymiar nieszczęścia jest tym większy, że śmierć poniosły osoby bardzo młode. Niestety, od samego początku sprawa znalazła się na celowniku mediów (w odróżnieniu od chociażby częstych pożarów pustostanów, podczas których również giną ludzie); dziennikarze na bieżąco relacjonują, ko...