Posty

Wyświetlam posty z etykietą godność

Prawo do godnej śmierci

Dobra wiadomość jest taka, że w ostatnich latach liczba samobójstw w Polsce nieco spadła, poniżej pięciu tysięcy rocznie. To oczywiście wciąż bardzo dużo, prawie dwukrotnie więcej niż ofiar śmiertelnych wypadków drogowych. Tendencja spadkowa jest jednakże zjawiskiem pozytywnym, i oby się utrzymała. Czy to dlatego, że żyje się lepiej? Wątpię, egzystencja w (k)raju nad Wisłą nieodmiennie pozostaje niewdzięczną, ciężką i bezsensowną wegetacją, z winy, ma się rozumieć, nieludzkiego systemu kapitalistycznego oraz jego integralnych patologii, a także za sprawą antyludzkich działań państwa. Przyczyny spadku liczny samobójstw tkwią zapewne w tym, że lepsza niż jeszcze kilka-kilkanaście lat temu jest profilaktyka. Działają (acz pytanie, jak długo jeszcze, bo rząd gotów byłby je zlikwidować) Centra Zdrowia Psychicznego, gdzie można w miarę szybko i ZA DARMO uzyskać pomoc psychiatryczną lub psychologiczną, co w razie depresji, załamania czy innego kryzysu ratuje życie; sam korzystam z usług ta...

Pana(i) godność

Pierwsza refleksja po wyborach do Parlamentu Europejskiego jest taka: znów się potwierdziło, że większość z nas, osób obywatelskich Polski, nawet tych głosujących, wciąż jeszcze kieruje się stanowiącym ponure dziedzictwo pańszczyzny etosem parobka, który nakazuje popierać ciemiężycieli i wyzyskiwaczy oraz ich reprezentantów. Nie dotyczy to jedynie osób wyborczych Lewicy i ewentualnie Zielonych (a na Śląsku jeszcze Łukasza Kohuta). Co do tej pierwszej, to powinna ona jak najszybciej zradykalizować swój przekaz, zerwać samobójczy sojusz z liberałami/konserwatystami i poszukać lepszych sposobów łączności ze społeczeństwem, nie może bowiem polegać na libkowych mediach, które dążą do zniszczenia wszystkiego, co lewicowe i postępowe, za to lansują nazistów z Konfederacji. Na razie tyle w tym temacie, pora przejść do meritum. Chyba nie ma w Polsce osoby pełnoletniej, która przy takiej czy innej okazji nie usłyszałaby pytania: „Pana(i) godność?”. Oczywiście chodzi o personalia; tak po pro...