Posty

Wyświetlam posty z etykietą rządy

Biznesowi partnerzy ludobójców

Większość ludobójstw, czystek etnicznych ani innych masowych zbrodni byłaby prawdopodobnie niewykonalna, gdyby nie kapitaliści – partnerzy biznesowi sprawców. I tak, Holocaust był możliwy dzięki niemieckim koncernom, które zaopatrywały obozy zagłady w sprzęt, kosząc na tym ogromne pieniądze, oczywiście. Japońskie kartele przemysłowe – zaibatsu – dostarczały cesarskiej armii broń i inne wyposażenie, służące do przeprowadzania maskar w Chinach (najsłynniejsza jest rzeź Nankinu w 1937 r.), Mandżurii, Korei i na pozostałych terenach okupowanych. US Army, która też popełniła liczne zbrodnie (Wietnam, Irak, Afganistan…, dronowe ludobójstwo Baracka Obamy), również zaopatruje prywatny kapitał. I tak dalej… Oczywiście identycznie jest z wojną rosyjsko-ukraińską, na której kapitaliści trzepią kasę, aż miło. A już szczególnie widać to po ludobójstwie w Gazie i innych zbrodniach popełnianych przez Izrael: na Zachodnim Brzegu Jordanu, w Syrii, Jemenie, Libanie… Z Izraelem jako państwem i izrae...

Twierdza Europa

W ciągu minionych kilkunastu lat w Morzu Śródziemnym utonęło grubo ponad 20 tys. osób, usiłujących, celem ratowania swojego życia zagrożonego wojnami, prześladowania, terroryzmem, głodem, itd., przedostać się do Unii Europejskiej. A wielu spośród tych, którym się to udało, w poszczególnych państwach członkowskich poddano licznym represjom, często też deportowano ich do krajów pochodzenia (lub losowo wybranych), gdzie czekała ich śmierć. Wymierzona w osoby uchodźcze masowa zbrodnia od lat popełniana jest również na granicy polsko-białoruskiej; rozpoczął ją nie-rząd Bezprawia i Niesprawiedliwości, kontynuuje natomiast rząd Tuska… któremu unijne władze ostatnio przyklepały możliwość „czasowego zawieszenia” prawa do azylu. Wszystko to uzasadnione jest propagandowo jako „powstrzymywanie naporu migrantów” (przypomnę tutaj, iż uchodźcy i migranci to dwa RÓŻNE pojęcia), którzy jakoby „zagrażają naszej cywilizacji”, „będą paśli się na socjalu” (no, na pewno w Polsce, gdzie socjalu prawie nie...

Rzeczpospolita nędzarska

Jeśli zastanawiacie się, czy jeszcze jesteśmy biednym społeczeństwem, czy już (relatywnie) bogatym, to tegoroczny raport Poverty Watch, sporządzony przez EAPN Polska powinien rozwiać wszelkie wątpliwości. Podane on, że ponad 2,5 miliona mieszkańców (k)raju nad Wisłą żyje poniżej progu minimum egzystencji (czyli nie stać ich na zakup dóbr niezbędnych do podtrzymania PODSTAWOWYCH funkcji psychofizycznych), natomiast około 17,3 miliona – poniżej minimum socjalnego (osób tych nie stać na zaspokojenie potrzeb bytowych na niskim poziomie). Mówiąc prosto, ci pierwsi powoli umierają z głodu i chorób, ci drudzy wegetują. Co piętnasty Polak żyje w skrajnej nędzy, zaś blisko połowa społeczeństwa boryka się z różnymi formami wykluczenia. Co ważne, zdecydowana większość ludzi dotkniętych tymi patologiami PRACUJE; bezrobocie jest obecnie w Polsce na stosunkowo niskim poziomie, choć ostatnio wzrasta. Niestety, w kapitalizmie powszechne jest zjawisko working poor , pracujących ubogich, czyli ludzi, k...