Posty

Wyświetlam posty z etykietą aparat terroru

Mendy zatrudnię

Media ekscytują się drogowym wykroczeniem ministra sprawiedliwości, Waldemara Żurka. Jak rzeczywiście jeździł, niech określą stosowne organa. Zdecydowanie lepiej jest skupić się na tym, że kilka dni temu zrobił on coś dobrego i, moim skromnym zdaniem, bardzo ważnego. Spotkał się oto z prawnikami broniącymi praw człowieka i członkiem rodziny jednej z ofiar granatowego terroru w sprawie śmierci ludzi, przeważnie młodych, podczas policyjnych interwencji. A w ostatnich latach trochę takich przypadków było; bodaj najsłynniejsza taka tragedia to zmordowanie Igora Stachowiaka. Spotkałem się nawet z informacją – nie wiem, na ile prawdziwą – że obecna policja zabiła w ten sposób więcej osób niż ZOMO podczas stanu wojennego. Tak czy owak, policja w takich przypadkach najczęściej mataczy, usiłując zamieść sprawy pod dywan i nie wyciągnąć konsekwencji wobec bandziorów w mundurach; mataczy również gestapo (prokuratura). Bardzo zatem dobrze, że minister sprawiedliwości i prokurator generalny w je...

Filmik z egzekucji

Jedną z najgłośniejszych zbrodni izraelskich podczas maskary Strefy Gazy było rozstrzelanie ratowników medycznych z zatrzymanej przez wojsko okupacyjne karetki. Jeden z nich przed śmiercią zdążył nagrać swoim telefonem film, na którym słychać, jak się modli i przeprasza matkę; wyraźnie słyszalne są też strzały oddawane do jego kolegów. Nagranie jest obecnie dowodem przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym, ale krążyło (i pewnie nadal krąży) po portalach społecznościowych. Obejrzałem je. Naprawdę wstrząsające. Takich dowodów ludobójstwa w Strefie Gazy jest cała masa; nie wszystkie zresztą filmy czy zdjęcia kręcą i robią Palestyńczycy bądź obecni na miejscu dziennikarze, wiele bowiem jest autorstwa siepaczy z izraelskich sił okupacyjnych (tamtejsi żołdacy lubią się chwalić swoimi czynami). Mamy zatem najlepiej udokumentowane ludobójstwo w dziejach ludzkości. I dowody na to, że człowiek, konkretnie narodowości Palestyńskiej, traktowany jest przez faszystowski Izrael jak tarcza strzeleck...

Dane dla faszystów

Niedawno pisałem o nierozliczonych przez obecną ekipę rządową afer, przestępstw tudzież zbrodni PiS-u. Jest tego sporo, pociąganie mafiosów/sekciarzy do odpowiedzialności idzie opornie (zatrzymano tylko kilka płotek i odebrano immunitet Ziobrze będącemu Zerem; znacznie sprawniej odbywa się prześladowanie aktywistów klimatycznych, działaczy pomagających uchodźcom czy śmiertelnie chorych osób, jakie naraziły się administracji publicznej), nic więc dziwnego, że wyborcy są zawiedzeni, co stanowiło jedną z przyczyn klęski wyborczej Rafała Trzaskowskiego. Jeśli miałbym wybrać najpaskudniejsze, a zarazem najbardziej niebezpieczne czyny Bezprawia i Niesprawiedliwości, to w czołówce, obok fatalnych działań w zakresie wspierania pandemii COVID-19 oraz rozpoczęcia popełniania zbrodni na granicy polsko-białoruskiej (dziś Światowy Dzień Uchodźcy, tak swoją drogą), znalazłaby się sprawa Pegasusa. Jest to, przypomnę, izraelski program służący do inwigilacji komputerów, smartfonów i innych tego typ...

Proces Pięciorga

Na początku 2022 roku (czyli jeszcze pod PiS-owskim nie-rządem) pięcioro Polaków udzieliło pomocy irackiej rodzinie, w tym siedmiorgu dzieci, a także towarzyszącemu im Egipcjaninowi. Były to, rzecz jasna, osoby uchodźcze, usiłujące przedostać się przez granicę polsko-białoruską. Na której to granicy, zaznaczyć trzeba, groziła im śmierć. Polacy napoili ich, nakarmili oraz udzielili schronienia. A teraz są za to ciągani po sądach. Wczoraj rozpoczął się ich proces. Gestapo… znaczy, prokuratura stawia im zarzut z art. 264a § 1. K odeksu Karnego : Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, umożliwia lub ułatwia innej osobie pobyt na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wbrew przepisom, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. W tym przypadku jest on absurdalny, ponieważ udzielający pomocy Polacy żadnej korzyści majątkowej ani osobistej nie uzyskali; gestapowcy próbują zatem wmówić sądowi i opinii publicznej, że uzyskali są… potrzebujący. Aha. Zaiste, ...

Psy i granatowi

Dzisiaj będzie kilka refleksji o aparacie represji i nadzoru (terroru) kapitalistycznej Polski. W poprzednim ustroju istniała Milicja Obywatelska i (od 1956 roku) Służba Bezpieczeństwa. Jedna i druga miały swoje wady, ale generalnie trzymały porządek oraz zapewniały bezpieczeństwo uczciwym ludziom; niestety, przegrały walkę z „Solidarnością”. Po transformacji ustrojowej milicja i SB zastąpione zostały policją oraz Urzędem Ochrony Państwa (UOP), przekształconym z czasem w Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Agencję Wywiadu (co z nich zostało po nie-rządach PiS-u, wolę nawet nie zgadywać). Służbami specjalnymi zajmowali się dzisiaj nie będziemy, skupimy się na policji, gdyż to z nią osoby obywatelskie najczęściej mają do czynienia. Jej funkcjonariusze generalnie dzielą się pod względem postępowania na dwie kategorie: policjanci/gliniarze/psy i granatowi. Ci pierwsi w miarę uczciwie pełnią swoją służbę, starając się działać na rzecz społeczeństwa. Niektórzy z nich to gliny z powołan...

Stan zakładnika

No i zapanował kilkudniowy rozejm – czytaj: przerwa w ludobójstwie, czystce etnicznej, masakrze, rzezi – między Hamasem a Izraelem. Przy czym ten drugi już zdążył go naruszyć. Zawieszenie broni połączone jest z wzajemną wymianą zakładników – Hamas wypuszcza uprowadzonych Izraelczyków, Izrael natomiast – Palestyńczyków, w tym dzieci, przez tygodnie, miesiące i lata siedzących w więzieniach. Uwolnionych Palestyńczyków jest kilkakrotnie więcej niż Izraelczyków; znaczna owa dysproporcja bierze się z tego, iż w izraelskich kazamatach przetrzymywano – i nadal się przetrzymuje – bez porównania więcej osób, niż Hamas kiedykolwiek mógłby uprowadzić. Faszystowski rząd Netanjahu zapowiada, niestety, że masakra ludności Strefy Gazy na nowo się zacznie… Czas pokaże, jak będzie, na razie jednak skupmy się na uwolnionych. Nasze media (nic zaskakującego) pokazują głównie byłych już zakładników izraelskich: mężczyzn, kobiety i dzieci. Na transmitowanych w telewizji fotografiach tudzież nagraniach ...

Trup Mojżesza

Jak wspomniałem w jednej z ostatnich notek, nie oglądam TVPiS Info… i nie mam zamiaru zaczynać, dopóki stacja ta nie zostanie zdefaszyzowana oraz ogólnie zreformowana. Niemniej jednak, przeglądając kanały, albo – częściej – odwiedzając kogoś, kto jest widzem tego PiS-owskiego guana, coś tam siłą rzeczy podejrzę. Kilka tygodni temu, przykładowo, wkurzyła mnie i obrzydziła pseudo-informacja, jakoby „kryzys” (cudzysłów oczywiście nieprzypadkowy) na naszej wschodniej rubieży był „sztucznie wywołany”. Przypomnijmy zatem krótko, o co chodzi. Od drugiej połowy 2021 roku przez granicę polsko-białoruską i litewsko-białoruską do Unii Europejskiej usiłują dostać się uchodźcy z Bliskiego i Środkowego Wschodu oraz z licznych państw afrykańskich. Ratują swoje życie przed katastrofą klimatyczną (zabija głodem i pragnieniem), wojnami, terroryzmem, prześladowaniami politycznymi, fanatyzmem religijnym… W znacznej mierze są to kobiety z dziećmi; świat podbiło zdjęcie dziewczynki z kotem. Wcześniej głów...