Odpłatna pomoc
Robiąc zakupy w dyskontach jednej z sieci handlowych, usłyszeć można reklamę wolontariatu w Szlachetnej Paczce. Przekaz sprowadza się do tego, jak dobrze jest pomagać ludziom za pośrednictwem tej konkretnej akcji i konkluduje, że to „dobra robota”. I tak, pomaganie jest fajne, jest korzystne, daje satysfakcję. To wszystko prawda. Nie mam też absolutnie nic do organizacji pozarządowych czy akcji charytatywnych. Nie zamierzam również tutaj krytykować Szlachetnej Paczki. Problem wszelako w tym, że nie każdy, kto chce pomagać, może być wolontariuszem. Mimo iż jesteśmy dwudziestą gospodarką świata, sytuacja na rynku pracy wcale łatwa nie jest. Wiele osób traci zatrudnienie przez AI, kryzys puka do bram i liczne firmy w coraz gorszej są kondycji, w niektórych miejscach (jest ich niemało), aby znaleźć robotę, trzeba mieć znajomości, duże pieniądze lub i jedno, i drugie. A koszta utrzymania rosną… Innymi słowy, żyje się trudno, sytuacja jest coraz gorsza. Nietrudno więc znaleźć osoby, któ...