Posty

Wyświetlam posty z etykietą weekend

Na długi weekend

Już pojutrze Jare Gody/Wielkanoc/Pascha, a dla osób niewierzących tudzież religijnie obojętnych, po prostu długi weekend. Z tej okazji serdecznie Wam życzę, Drogie Czytelniczki i Drodzy Czytelnicy mojego bloga, aby ten nadchodzący czas wolny upłynął w spokoju, bezpieczeństwie i relaksie. Żebyście sobie odpoczęli, wrzucili na luz oraz podładowali akumulatory. Do tego przecież służą wszelkiego rodzaju święta, zarówno o charakterze religijnym, jak też świeckim. I pamiętajcie: najlepsze święta to takie, które obchodzi się po swojemu, w swoim stylu. Nie trzeba, a wręcz nie należy na siłę robić czegoś, czego się nie lubi, „bo tak wymaga tradycja”, bo ktoś tam się obrazi, czy „co ludzie powiedzą?”. Te nadchodzące dni są dla nas, po to, żebyśmy podreperowali własne samopoczucie. Toteż odpoczywajmy, zwłaszcza, że jesteśmy jednym z najbardziej przepracowanych społeczeństw na świecie.

Życzenia na długi weekend

Wprawdzie, jako apostata i niewierzący, nie zamierzam obchodzić Wielkanocy – dla mnie to po prostu długi weekend, okazja do odpoczynku. Jeśli jednak ktoś celebruje te święta, składam najszczersze życzenia, aby wszystko w ich trakcie przebiegło zgodnie z planem. I żeby były one pozytywnym wydarzeniem w życiu, a nie źródłem stresu, kłótni i tym podobnych nieprzyjemności. A wszystkim Czytelniczkom i Czytelnikom mojego bloga serdecznie życzę, aby nadchodzący długi weekend, z religią lub bez niej, okazał się dla Was spokojny, pełen relaksu i wszystkiego, co lubicie. Pamiętajcie, że właśnie zmiana codziennej rutyny, odpoczynek i wrzucenie na luz są ważniejsze. Znacznie istotniejsze niż usilne trzymanie się tego czy tamtego. Do zobaczenia we wtorek!

Przed długim weekendem

Jako, że jutrzejszej notki z przyczyn czasowych prawdopodobnie nie będzie (za co serdecznie z góry przepraszam), chciałbym Wam już teraz, Drogie Czytelniczki i Drodzy Czytelnicy mojego bloga, złożyć życzenia świąteczne. Jeśli zatem celebrujące nadchodzące święta, życzę Wam tego, aby upłynęły one w zdrowiu, spokoju i relaksie. Jeżeli zaś ich nie celebrujecie, życzę Wam dokładnie tego samego na długi weekend. Nie potrzeba przecież religijnej otoczki, aby wrzucić na luz i odpocząć sobie. Światu życzę pokoju – w szczególności Gazie i całej Palestynie, Ukrainie, Rosji (tzn. jej społeczeństwu, nie władzom i oligarchom), Syrii, Jemenowi i wszelkim innym miejscom, gdzie trwają wojny, ludobójstwa, czystki etniczne oraz im podobne tragedie. Ludziom pracy życzę końca wyzysku i uzyskania godnych warunków życia. Kapitalizmowi życzę oczywiście upadku, podobnie jak imperialistycznym prawicowym władzom w poszczególnych państwach. Kandydatkom i kandydatom Lewicy życzę jak najlepszych wyników ...

Długi świąteczny weekend

No i zbliża się długi weekend, poniedziałek i wtorek będą wszak wolne. Dla wielu osób zaczną się obchody Bożego Narodzenia (dawniej Solstycjów), dla innych – Szczodrych Godów, jeszcze inni świętowali będą Jule, a i nie zabraknie takich, którzy po prostu mają przed sobą dodatkowe dni ustawowo wolne od pracy, bez żadnego elementu religijnego. I bardzo dobrze, bo każdy powinien świętować to, co chce, jak chce, z kim chce, gdzie chce i jeśli chce. Niezależenie zatem od tego, w jaki sposób, Drogie Czytelniczki i Drodzy Czytelnicy mojego bloga, podchodzicie do nadchodzącego długiego weekendu, życzę Wam serdecznie, aby był on dla Was czasem relaksu i odpoczynku, spędzonym w zdrowiu, towarzystwie wspaniałych osób, w ulubiony sposób, i żeby pozwolił Wam zregenerować siły. Nie zapomnijmy jednak o wszystkich osobach, dla których najbliższe dni – oraz wiele kolejnych – będą czasem ogromnej tragedii, walki o życie czy utraty wszystkiego, co mają. Niestety, na całym świecie trwają wojny, lu...