Posty

Wyświetlam posty z etykietą Ignacy Daszyński

Pomniki dwa

Wczorajszą notkę, z okazji PRAWDZIWEJ setnej rocznicy odzyskania niepodległości, poświęciłem postaci Ignacego Daszyńskiego, socjalisty niepodległościowego, jednego z najwybitniejszych polityków w dziejach naszego kraju, idee którego są dziś równie aktualne, co w czasach, kiedy żył. Niestety, Daszyński (jak wspomniałem wczoraj, PRAWDZIWY ojciec polskiej niepodległości zaistniałej po I wojnie światowej) jest dziś wymazywany przez prawicę – alergicznie reagującą na wszystko, co dobre, socjalistyczne, komunistyczne, lewicowe i postępowe – z obrazu polskich dziejów. Nazw ulic, którym patronuje, nie zmieniono dotąd chyba tylko przez przeoczenie. Na szczęście, są w (k)raju nad Wisłą światli ludzie, którzy postać Ignacego Daszyńskiego usiłują przypomnieć Polakom, szerzą wiedzę na temat tego polityka oraz idei, którym służył. Działa mianowicie Społeczny Komitet Lewicy jego imienia (zajrzyjcie: http://daszynski2018.pl/ ), działa reaktywowana Polska Partia Socjalistyczna, zajmująca się póki...

Zapomniany ojciec niepodległości

Dziś mija sto lat od odzyskania przez Polskę niepodległości, czyli od chwili, kiedy po raz pierwszy od stu dwudziestu trzech lat zaczęła kształtować się niezależna od zaborców polska władza państwowa i administracja. W nocy bowiem z 6 na 7 listopada 1918 roku w Lublinie powstał Tymczasowy Rząd Ludowy Republiki Polskiej – pierwszy niezwiązany z żadnym obcym państwem organ władzy Polski, zwany też Rządem Daszyńskiego, gdyż na jego czele stanął socjalista Ignacy Daszyński, a sam rząd skupiał przedstawicieli wszystkich ówczesnych głównych polskich ugrupowań politycznych, poza komunistami (dążyli do całkowitej likwidacji państw narodowych, będących ich zdaniem – z czym trudno się nie zgodzić – narzędziem wyzysku proletariatu przez burżuazję) oraz endekami (tych z kolei nie chciał Rząd Daszyńskiego, toteż Wincenty Witos, zawierający ze skrajną prawicą podejrzane sojusze, był jego członkiem li tylko nominalnie). Rząd ów miał nader postępowy program polityczny i społeczny: dążył nie tylko d...