Posty

Wyświetlam posty z etykietą TVN24

Lolek i polska prawica

Dziennikarze TVN24 odwalili kawał dobrej roboty (co się stało?!), przeprowadzając śledztwo, które doprowadziło ich do informacji, że Karol Wojtyła wiedział o zbrodniach pedofilskich, popełnianych przez katolicki kler, i to zanim jeszcze został papieżem. Mało tego, będąc polskim hierarchą, pomagał przestępstwa owe ukrywać (co kontynuował jako Jan Paweł II, wespół z opasłym donem Stanisławem Dziwiszem). Generalnie, żadna rewelacja; osoby na serio zainteresowane Kościołem katolickim powinny były to podejrzewać. Mnie, w każdym razie, informacje owe nie zaskoczyły. Trudno było wątpić, że Jan Paweł II wiedział o tych zbrodniach i miał ponury udział w ich tuszowaniu, a skoro tak, to raczej nie zaczął parać się owym procederem dopiero po przeprowadzce do Watykanu. Pamiętajmy też, że zostając księdzem, Karol Wojtyła wstąpił w szeregi największej mafii świata, przeżartej moralną zgnilizną oraz degeneracją; nic więc dziwnego, iż sam zaczął zachowywać się zgodnie z jej wewnętrznymi, zwyrodniałym...

TVN zastępczy

No i stało się, Duda Andrzej, mylnie nazywany prezydentem RP, zawetował tzw. Lex TVN, czyli prawo, które pierwszeństwo w przyznawaniu koncesji telewizyjnej dawało stacjom polskim oraz europejskim. Godziło ono w interesy TVN-u, ponieważ stanowi on własność kapitału amerykańskiego, należy do koncernu Discovery. A że akurat ta telewizja (ze szczególnym uwzględnieniem kanału informacyjnego TVN24) ma na pieńku z Bezprawiem i Niesprawiedliwością – mimo iż politykierzy tej partii oraz jej koalicjantów ze Zjednoczonego Prawactwa stale siedzą w jej studiu i szerzą te swoje durne, czasami wręcz chore brednie – opozycja parlamentarna i pozaparlamentarna podnosić zaczęła, że dokonywany jest zamach na wolne media, a TVN-owi grozi zamknięcie. Na ulice wyszły tłumy protestujących ludzi, inne media włączyły się do protestu… Od wczoraj natomiast, czyli odkąd Duda ogłosił decyzję o wecie (wątpliwe, czy w Sejmie znajdzie się 3/5 głosów potrzebnych do jego odrzucenia), liberałowie i niektórzy lewicowcy ok...

Jak PiS walczy z antyfaszyzmem

Przed rokiem grupa nacjonalistów zrobiła sobie happening, polegający na powieszeniu – tak, na szubienicach – portretów europosłów PO, których skrajni prawicowcy uznali za zdrajców. Policja niby wszczęła postępowanie w tej sprawie… ale chyba na wszczęciu się skończyło, bo nic nowego w temacie nie słychać, nikomu nie postawiono zarzutów – mimo iż uczestnicy tej odrażającej hucpy wystąpili z odsłoniętymi częściami ciała, jakie u ludzi określa się mianem twarzy, toteż powinni być łatwi do zidentyfikowania. Wszystko wskazuje na to, że aparat represji i nadzoru kontrolowany przez rządzącą Polską zorganizowaną grupę przestępczą o nazwie Bezprawie i Niesprawiedliwość, działa tak, by sprawę zamieść pod dywan. Mam pewność, że gdyby powieszono portrety PiS-owców, śledztwo wyglądałoby zupełnie inaczej. O bulwersującym tym fakcie mówi dziś telewizja TVN24. Która swego czasu wyemitowała reportaż o grupie neonazistów świętujących urodziny Hitlera na tle płonącej swastyki, niebędącej zresztą je...