Posty

Wyświetlam posty z etykietą Stanisław Lem

Dzień UFO

Jak donoszą posty na Facebooku, obchodzimy dziś Światowy Dzień UFO. Czyli niezidentyfikowanych obiektów latających, powszechnie uznawanych za pojazdy kosmitów. Cóż, ogólnie rzecz biorąc, uważam, że istnieje życie pozaziemskie; wydaje mi się skrajnie nieprawdopodobne, aby jedna, jedyna Ziemia w całym nieskończonym wszechświecie (a wszechświatów też ponoć jest nieskończenie wiele) była planetą, na jakiej wykształciły się biologiczne procesy. Idąc jednak o krok dalej, podzielam sceptycyzm, który w kwestii kontaktu międzyplanetarnego w swoich najbardziej dojrzałych utworach wyrażał Stanisław Lem. W ślad za nim przypuszczam mianowicie, iż życie na innych globach, jeśli faktycznie istnieje, przybrało formę tak dalece odmienną od ziemskiego, że dla nas, ludzi, pozostać może wręcz nierozpoznawalne (i odwrotnie, my dla niego też), a nawet jeśli, to dogłębniejsze poznanie (jedno- lub obustronne) czy choćby klasyfikacja zapewne okazałyby się niemożliwe. Zatem międzyplanetarny kontakt nie nastą...

Wiek rozwianych nadziei

Kiedy sięga się do dwudziestowiecznej klasyki science-fiction , zarówno literackiej, jak też filmowej, łatwo zauważyć, że niektórzy przynajmniej autorzy (ci bardziej optymistyczni, bo pesymistów wieszczących ludzkości upadek i zdziczenie też nie brakowało, ani nie brakuje) uważali stulecie XXI (oraz te, co nastąpić mają po nim) za okres niebywałego postępu, wspaniałych wynalazków, a przede wszystkim – triumfu rozumu. Nadzieję taką widać chociażby w twórczości Stanisława Lema (zwłaszcza tej bardziej poważnej, bo wybitny ów pisarz tworzył również teksty humorystyczne), w której wizja świata opartego na zwycięstwie ludzkiego intelektu przewija się między wierszami. Owszem, w bardziej dojrzałych swoich powieściach (np. Eden , Solaris , Głos Pana , Fiasko ) Lem doszedł do wniosku, że polegając tylko na rozumie, prędzej czy później dotrzemy do nierozwiązywalnych sprzeczności, toteż w życiu potrzebne są również zasady niekoniecznie rozumne i logiczne, np. moralne; ponadto, są we wszech...