Żale pasożyta
Jedno z najbardziej znanych – a dla liberałów/konserwatystów stanowiące jedną z wyroczni – polskich mediów podało, że flipperzy mają problem z dochodami. Przypomnijmy, że chodzi o ludzi, którzy posiadają co najmniej dwa mieszkania (często kupują je po zaniżonych cenach), z czego minimum jedno wynajmują, najczęściej licząc sobie za to zbójeckie czynsze, a jeśli lokatorowi powinie się noga i nie jest w stanie wymaganej kwoty uiścić, flipperzy usuwają go przy pomocy gangsterów zwanych czyścicielami kamienic, acz czasami korzystają też z oficjalnych procedur urzędowych. Flipping jest jedną z paskudniejszych form kapitalistycznego pasozytnictwa także z innych jeszcze powodów. Otóż, nie jest to żadna przedsiębiorczość, lecz ni mniej, ni więcej żerowanie na osobach, które potrzebują dachu nad głową, a z różnych przyczyn nie mogą ani wziąć kredytu hipotecznego, ani liczyć na lokal komunalny. Do ludzi takich z ofertą swą przychodzi flipper, ofertą na pierwszy rzut oka atrakcyjną. W praktyc...