Posty

Wyświetlam posty z etykietą Roman Dmowski

Dziedziczna nienawiść

Dziś znów pochylimy się nad tematem nienawiści, bo jest to coś, o czym warto pisać. Kwestia owa poruszana jest – ze zrozumiałych oczywiście względów – w ciągu ostatnich dni z podziwu godną intensywnością w mediach głównego nurtu – tych samych, które dla zysku zapraszają gości szerzących nienawiść, o czym pisałem wczoraj. W tych wszystkich analizach brakuje wszelako informacji, że oparta na nienawiści postawa oraz bazujące na niej ideologie nie są bynajmniej żadną nowością. W Polsce patologia owa nie zaczęła się od objęcia przez PiS władzy w 2015 roku, ani nawet w 2005, kiedy to ta partia, a raczej mafia, po raz pierwszy dopchała się do steru rządów. Nie, pełne nienawiści, wrogości i agresji postawy, również polityczne, są równie stare jak ludzkość. W Polsce instytucjonalizacji zaczęły one ulegać w drugiej połowie XIX wieku, kiedy to Roman Dmowski zabrał się za tworzenie podstaw ideologii Narodowej Demokracji (czyli endecji, która z demokracją jako żywo nie miała nic wspólnego,...

Order dla antysemity

Andrzej Duda, ksywa Adrian, udający prezydenta Polski, przyznał kilku osobom Ordery Orła Białego. Pośmiertnie, bo zmarli nie mogą odmówić przyjęcia odznaczenia z jego ręki. Może nie byłoby w tym działaniu Adriana nic złego, lecz wśród odznaczonych znalazł się Roman Dmowski. I ta właśnie decyzja Dudy już wzbudza na łamach internetu (i pewnie nie tylko) uzasadnione kontrowersje. Roman Dmowski (1864-1939) to nie tylko naczelny ideolog polskiego nacjonalizmu i współtwórca Narodowej Demokracji, ale też postać pod względem politycznym nader paskudna. Swoją koncepcję ideologiczną formułować zaczął jeszcze pod zaborami. Opowiadał się wówczas PRZECIWKO odzyskaniu przez Polskę niepodległości (toteż robienie z niego jednego z ojców Niepodległej jest co najmniej nieporozumieniem), pragnął za to zjednoczenia wszystkich ziem polskich pod carskim berłem (czyli podbicia przez ówczesną Rosję przynajmniej części Niemiec i Austrii) i przyznania im co najwyżej autonomii, która z czasem mogłaby prze...