Posty

Wyświetlam posty z etykietą nieroby

Nieroby

Wiele ludzkich zachowań budzi mój gniew. Jedno z poczesnych miejsc zajmuje nazywanie osób ubogich, a często żyjących w skrajnej nędzy „nierobami” – wszystkich, bez wyjątku. Przy czym wkurzają mnie nie tyle ludzie, którzy tak robią, ile fakt, że ich mózgi zatrute zostały przez załganą kapitalistyczną, neoliberalną propagandę, która w każdym państwie, gdzie nieludzki ów system zatriumfował, wciska ludziom kit, jakoby zła sytuacja materialna stanowiła wyłączną winę człowieka, który się w niej znalazł. „Jesteś biedny? To z powodu twojego lenistwa, nieróbstwa. Gdybyś był pracowity, zbiłbyś majątek” - łżą nam kapitalistyczni Goebbelsowie. Tymczasem ubóstwo – od relatywnego po skrajne – jest kwestią systemową, co oznacza, że stanowi ono nieodłączny element nieludzkiego systemu kapitalistycznego, a zarazem jego nieuniknioną konsekwencję. Zwłaszcza, jeśli mamy do czynienia z kapitalizmem w najbardziej barbarzyńskim, neoliberalnym wydaniu, czyli takim, w którym państwo nie kieruje redystrybucj...