Rozważni i szaleni
No i znów pandemia COVID-19 stała się medialnym tematem numer jeden. Przyszła wszak jesień, wraz z nią zaś ochłodzenie i słota, a to w zupełnie naturalny sposób poskutkowało nowymi zakażeniami, nie tylko koronawirusem zresztą. Ile tychże zakażeń w (k)raju nad Wisłą realnie jest, trudno określić. Testów wciąż wykonuje się zbyt mało, a co do jakości tudzież miarodajności tych stosowanych pojawiają się coraz liczniejsze wątpliwości. Podawana przez Ministerstwo Zdrowia liczba zarażonych może zatem być o wiele zawyżona lub zaniżona (ten drugi wariant wydaje się, niestety, bardziej prawdopodobny). Sytuacja, w każdym razie, jest poważna, służbie zdrowia grozi bowiem totalny brak wydajności… o ile oczywiście już nie nastąpił. Jak to było wiosną, i w zasadzie trwa nieprzerwanie od tamtej pory, ludzie podzielili się na dwa obozy. Jedni, nastraszeni codzienną medialną propagandą, twierdzą, że koronawirus jest śmiertelnie niebezpieczny, zabije każdego, kto się zarazi, w związku z czym należy z...