Posty

Wyświetlam posty z etykietą MOPS

Nędza jak w MOPS-ie

W Polsce trwają obecnie – jak najbardziej celowe i uzasadnione! – protesty studentów i pracowników naukowych przeciwko deformie szkolnictwa wyższego, planowanej przez (niestety) ministra Jarosława Gowina, która przyczyni się do upolitycznienia ośrodków akademickich, likwidacji (a w dalszej kolejności prywatyzacji) uczelni w mniejszych miastach, dalszej pauperyzacji pracowników naukowych oraz podporządkowania nauki biznesowi. O proteście mówią też lekarze rezydenci, którzy czują się oszukani przez Ministerstwo Zdrowia, jak również ratownicy medyczni, bo i oni są niezadowoleni z planów podwyżek. Niedawno pisałem o strajkach w LOT i represjach zarządu wobec jednej z tamtejszych liderek związkowych. A to tylko niektóre grupy zawodowe, jakie mogą wkrótce podnieść głowy, lub już je podnoszą, przeciwko złym warunkom pracy i niskim wynagrodzeniom. Uwagi mediów umyka wszelako protest pracowników Miejskich Ośrodków Pomocy Społecznej, którzy od dłuższego już czasu skarżą się na złe warunki...