Posty

Wyświetlam posty z etykietą Stephen King

Polak i książka

Mamy wakacje, czyli najlepszy w roku okres, by sięgnąć po książkę. Forma nieważna – czy to papier, czy to e-book, treść pozostaje ta sama, nośnik jest kwestią wtórną. Kontakt ze słowem pisanym, zwłaszcza z literaturą piękną, sprzyja rozwojowi wyobraźni i intelektu, uczy samodzielnego, kreatywnego myślenia, jest też wspaniałą rozrywką, znacznie – jak dla mnie – lepszą niż takie na przykład bieganie za nadmuchanym skórzanym balonem. Mówiąc krótko, kto czyta powieści, opowiadania, (auto)biografie, reportaże i inne dzieła literackie, nie tylko miło spędza czas, ale też mądrzeje. W Polsce, niestety, liczba osób czytających spada i na tle reszty świata jest bardzo niska; ponad 60 proc. obywateli przyznaje, iż w minionym roku nie przeczytało ani jednej książki, co wywołuje zgrozę (no i dlatego jesteśmy tak ciemnym społeczeństwem, podatnym na kłamstwa i manipulację, pośród członków którego coraz powszechniejsza jest wiara w to, że Ziemia jest płaska, a wszyscy uchodźcy to nieroby i terr...