Posty

Wyświetlam posty z etykietą uwstecznienie

Bez zasług

Dziś trzydziesta piąta rocznica Wyborów Czerwcowych, które odbyły się oczywiście w 1989 roku i stanowiły efekt porozumienia zawartego między PZPR a NSZZ „Solidarność” przy Okrągłym Stole. Mimo iż były tylko częściowo (według obecnych standardów) demokratyczne, polityczne zwycięstwo odniosła w nich ówczesna opozycja, co doprowadziło do zmiany ustroju z technokracji biurokratycznej na demokrację parlamentarną. Według jednego z mitów, Wybory Czerwcowe umożliwiły też integrację Polski z Zachodem. Jest to o tyle nieprecyzyjne, iż do wstąpienia do Unii Europejskiej (a wcześniej NATO, które w obecnej formule jest przestarzałe i niebezpieczne) doprowadził post-PZPR-owski SLD, nie zaś ugrupowania postsolidarnościowej prawicy. Te wcale też nie przyczyniły się do demokratyzacji (k)raju nad Wisłą. Ich zasługi są wielce wątpliwe. Nim przejdę dalej, wyjaśnić muszę, iż notka ta dotyczyła będzie solidaruchów, czyli prawicowców postsolidarnościowych – polityków, biznesmenów i dziennikarzy, co za ame...

Przeciwnicy szczęścia

Gołym okiem widać, że polska prawica (CAŁA!!!) nurza się w zacofaniu, ciemnocie oraz nietolerancji, nie tak znowu rzadko przechodzącej w nienawiść, zwłaszcza wobec kobiet, osób LGBT+, Żydów, uchodźców, obcokrajowców oraz rzecz jasna lewicy. Dotyczy to wszystkich ugrupowań oraz polityków prawicowych znad Wisły rodem; na tle swoich kolegów z Europy Zachodniej (o lewicy krajowej i zagranicznej nie wspominając) polska prawica stanowi wzorzec straszliwego uwstecznienia. Nawet w miarę umiarkowani prawicowcy, w mediach typu TVN24 i Gazeta Wyborcza prezentowani jako „nowocześni”, a niekiedy wręcz „postępowi” (śmiechu warte!) pod względem zapóźnienia światopoglądowego sprawiają wrażenie wraków ze złomowiska ustawionych wobec najnowszego modelu luksusowego samochodu. Rzecz jasna, w przypadku poszczególnych ugrupowań skala ciemnoty i uwstecznienia nadwiślańskiej prawicy jest różna; skrajni prawicowcy (PiS z przystawkami, Konfederacja, pozaparlamentarni nacjonaliści, faszyści i naziści) mental...

Uwstecznieni

Szczerze przyznam, że na polskiej scenie politycznej brakuje mi ugrupowań, myślenie i działanie których byłoby ukierunkowane na przyszłość. Do takich zaliczyć można w zasadzie jedynie Lewicę (koalicja Nowej Lewicy, Lewicy Razem oraz PPS-u) i Zielonych (wchodzą, niestety, w skład konserwatywnej Koalicji Obywatelskiej, co zdaje się zabijać ich ideologiczny potencjał oraz powoduje ich marginalizację). Teoretycznie do tej grupy zaliczyć można też Polskę 2050 Szymona Hołowni, ale jest to formacja przyszłościowa jedynie z nazwy, przy czym jej lider, znany showman, chyba nie zdaje sobie sprawy, iż do 2050 roku nasz przeklęty gatunek radośnie wymrze, o ile nie uda nam się powstrzymać katastrofy klimatycznej; bliższe wszelako przyjrzenie ujawnia wypełzającego na wierzch robala wstecznictwa i konserwatyzmu. No właśnie. Zdecydowana większość polskiej sceny politycznej to ugrupowania najzwyczajniej w świecie uwstecznione, mentalnie zacofane, zakorzenione w przeszłości, niedostrzegające, że świat...