Posty

Wyświetlam posty z etykietą potwory

Potworny marketing

Dziś poruszymy nieco lżejszy temat, zahaczając przy okazji o kryptozoologię. Z całego świata praktycznie każdego roku napływają wieści o tajemniczych stworzeniach, oficjalnie nieznanych nauce (określa się je mianem kryptyd). A to, po raz któryś z rzędu, ktoś sfotografował bądź nagrał coś, co ma być potworem z Loch Ness (Nessie), a to natrafiono na nowy „ślad” już to yeti w Himalajach, już to Wielkiej Stopy w północnoamerykańskim lesie, już to innych antropomorficznych małpoludów, które rzekomo występują w Rosji (chyba najsłynniejszym jest ten z Przełęczy Diatłowa), a to Chupacabra przyssać się miała do kozy… Oczywiście nie zamierzam tu próbować określać, czy takie stwory istnieją, czy też są dziełem ludzkiej fantazji. Większość naukowców twierdzi, że to drugie. Taki na przykład Nessie przedstawiany jest najczęściej jako plezjozaur. Gady te wymarły jednakowoż 66 milionów lat temu, podczas gdy jezioro Loch Ness liczy sobie 10-15 tysięcy lat, plezjozaura raczej więc nie nal...