Posty

Wyświetlam posty z etykietą IPN

Pomiot instytutu zła

Karol Nawrocki, znany też jako Alfons, krytykowany jest, słusznie zresztą, za swą przestępczą przeszłość, konkretnie za kibolstwo i sutenerstwo. Jego przeciwnicy rzadziej wszelako wspominają inny ważny fakt. Mianowicie, faszysta ten przez lata pracował w IPN-ie. I to właśnie ukształtowało jego hitlerowski pseudo-umysł, w stopniu zapewne większym niż gangsterstwo. Przypomnieć należy, że Instytut Fałszowania Historii – oficjalnie Pamięci Narodowej, IPN – powołany został przez koalicję AWS-UW, czyli ni mniej, ni więcej, a prawicę postsolidarnościową, z jakiej wyewoluowały dzisiejsze Platforma Obywatelska oraz Bezprawie i Niesprawiedliwość. Solidaruchy owe chciały mieć instytucję, która z jednej strony na ich modłę zakłamie obraz dziejów Polski (głównie po II wojnie światowej), zarażając umysły osób obywatelskich załganą prawicową propagandą, z drugiej natomiast walczyła będzie z szeroko pojętą lewicą, wówczas (przełom stuleci) zdominowaną przez SLD. Czyli miało to być – i, niestety jes...

Do likwidacji

Dyrektorskie stanowisko w jednej z delegatur Instytut Fałszowania Historii (IPN) miał objąć neonazista, były członek ONR-u, który radośnie fotografował się podczas heilowania. Na szczęście nie zostanie… ale tak naprawdę to tylko wierzchołek brunatnej góry lodowej, do czego wrócimy za chwilę. Po aferze z tymże naziolem PO zaczęła lansować pomysł likwidacji IPN-u. Jak najbardziej słusznie, niemniej w ich wykonaniu jest to trochę fałszywe, ponieważ partia ta wywodzi się z obozu postsolidarnościowego, który paskudny ów Instytut tworzył. O konieczności jego likwidacji od lat mówi Lewica (wcześniej SLD), i tutaj fałszu już nie ma. Instytut Fałszowania Historii – oficjalnie Pamięci Narodowej – założono w 1998 roku, winę za co ponosi rządząca wówczas (w koalicji z Unią Wolności) Akcja Wyborcza „Solidarność” (AWS), z której później wykluły się PO i PiS; było to jedyne skuteczne obalenie veta Aleksandra Kwaśniewskiego. Jeśli jednak myślicie, że chodziło prawicy postsolidarnościowej o rzetelne...

Instytut Fałszowania Historii i Braku Kultury

Dziś przeniesiemy się do gminy Czarne na Pomorzy. Na jej terenie stanąć miał pomnik morderców ze zbrodniczego wojennego i powojennego podziemia tzw. antykomunistycznego, w prawicowej załganej propagandzie określanych mianem „żołnierzy wyklętych”. Ale nie stanie, a to za sprawą wspaniałej formy demokracji bezpośredniej, jaką jest referendum lokalne. Mieszkańcy rzeczonej miejscowości po prostu oddali swe głosy przeciwko budowie pomnika. I chwała im za to. Zanim jednak referendum się odbyło, w Czarnem zorganizowano spotkanie konsultacyjne, udział w którym wziął pan Piotr Szubarczyk – od wielu lat pracownik Instytut Pamięci Narodowej… znaczy, przepraszam, Fałszowania Historii (IPN) oraz skrajnie prawicowego publicysty, który za chwalenie „żołnierzy wyklętych” w roku 2011 otrzymał Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, przyznany przez Bronisława Komorowskiego (który to już dowód, że PO i PiS to jedna i ta sama prawica?). Funkcjonariuszowi IPN-u najwyraźniej nie spodobało się, ...

Egzorcysta dla PiS-u

Nie będę komentował słów Mateusza Morawieckiego, stojącego na czele rządu Jarosława Kaczyńskiego. Ani jego ze wszech miar durna wypowiedź, w której o Holocaust obwinił także Polaków, Żydów (sic!) i Rosjan, ani totalnie idiotyczne stwierdzenie, iż „w 1968 toku Polska nie istniała”, na komentarz nie zasługują, tym bardziej, że obie wypełzły niczym gluty z ust – podobno – historyka. Nie zasługuje również na komentarz złożenie kwiatów na grobie morderców i kolaborantów z Brygady Świętokrzyskiej NSZ. Narodowe Siły Zbrojne, przypomnijmy, podczas II wojny światowej i kilka lat po jej zakończeniu skupiały fanatycznych nacjonalistów, w tym wielu członków przedwojennego ONR-u. Programowo antysemickie, dążyły do budowy „katolickiego państwa narodu polskiego”, w którym nie byłoby ŻADNYCH mniejszości etnicznych, narodowościowych czy religijnych; miały zostać albo wymordowane, albo wysiedlone poza granice Polski, albo przymusowo zasymilowane. Pożerani chorobliwą nienawiścią do komunizmu i nurzają...